Parowozownia Gniezno
Między samorządami. Nie było wspólnych rozmów o przyszłości parowozowni w Gnieźnie

Ani władze miasta Gniezna, ani powiatu gnieźnieńskiego, nie kontaktowały się w ostatnich latach z samorządem wojewódzkim w sprawie wspólnego opracowania koncepcji działalności gnieźnieńskiej parowozowni. Tak wynika z odpowiedzi Marszałka Województwa na pytanie radnego sejmiku. Lokalne samorządy od lat podkreślały, że nie stać ich na rewitalizację i prowadzenie takiej instytucji.
Wokół gnieźnieńskiej parowozowni w ostatnim czasie wiele się dzieje, ale też (może i najwięcej) się o niej mówi. Ratowanie zabytku i nadanie mu nowej funkcji, która pozwoli mu przetrwać, to jeden z najważniejszych tematów ostatnich miesięcy w Gnieźnie i regionie. Mówią o nim ministrowie, samorządowcy, izby gospodarcze, organizacje pozarządowe, media i w końcu sami kolejarze. Wszyscy czekają na decyzje na szczeblu rządowym. Także Łukasz Grabowski, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, reprezentujący w tym samorządzie powiat gnieźnieński, zapytał Marszałka Województwa, czy przedstawiciele Miasta Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego kontaktowali się z Zarządem Województwa, by razem wypracować wspólną koncepcję funkcjonowania i prowadzenia parowozowni. Jednak jak wynika z odpowiedzi na interpelację – w latach 2024 – 2026 do takich kontaktów w przedmiotowej sprawie nie dochodziło i nie dochodzi także obecnie. Z pisma wynika także, że samorząd Wielkopolski nie jest zainteresowany zaangażowaniem się w parowozownię, ani finansowo, ani inwestycyjnie, ani projektowo. „Z punktu widzenia Samorządu Województwa Wielkopolskiego na pierwszym planie w zakresie zachowania kolejowego dziedzictwa kulturowego stoi samorządowa instytucja kultury Parowozownia Wolsztyn, która łączy w sobie jako jedyna w kraju i Europie funkcję czynnej lokomotywowni i licencjonowanego przewoźnika kolejowego w ramach publicznego transportu zbiorowego oraz funkcje typowego muzeum z funkcją edukacyjną” – odpowiedział radnemu Wojciech Jankowiak, wicemarszałek Wielkopolski.




