I Liga Hokeja na Trawie
Pewne zwycięstwo Startu nad Ósemką Tarnowskie Góry

W sobotę, 9 maja, na stadionie im. Alfonsa Flinika w Gnieźnie rozegrane zostało spotkanie 14. kolejki I ligi hokeja na trawie, w którym UKH Start 1954 Gniezno podejmował zespół UKS Ósemka Tarnowskie Góry. Choć obie drużyny sąsiadowały przed tym meczem w ligowej tabeli, swoją dominację pokazali gospodarze.
Wynik spotkania już w 5. minucie otworzyli startowcy. Pierwszą bramkę dla gospodarzy zdobył Łukasz Kurowski. Pięć minut później było już 2:0. Po indywidualnym ataku prawym skrzydłem Jakub Jakubowski zagrał piłkę na siódmy metr do Igora Wejerowskiego, który strzałem po ziemi pokonał strzegącego bramki gości Aleksandra Szewerdę. W 13. minucie, po faulu bramkarza Ósemki startowcy egzekwowali rzut karny. Pchnięciem w prawą stronę Jakub Jakubowski zamienił ten stały fragment gry na trzecią bramkę dla czerwono-czarnych. W drugiej kwarcie Start nadal przeważał, jednak do przerwy utrzymał się rezultat 3:0.
W 34. minucie Jan Wesołowski podał piłkę ze strefy obronnej gospodarzy na prawe skrzydło do Jakuba Jakubowskiego, który zgrał piłkę do znajdującego się na szczycie półkola strzałowego Marcela Fredyka. Zawodnik Startu został jednak sfaulowany przez bramkarza gości Damiana Drygałę, a to skutkowało podyktowaniem kolejnego w tym meczu rzutu karnego. Do piłki ustawionej na siódmym metrze ponownie podszedł Jakub Jakubowski, jednak tym razem jego uderzenie było niecelne. Cztery minuty później gospodarze ponownie podwyższyli prowadzenie. Startowcy egzekwowali krótki róg i choć pierwsze pchnięcie Jakuba Jakubowskiego zablokował Damian Drygała, to był on bezradny wobec dobitki Mateusza Zająca. W 43. minucie gospodarze mogli prowadzić już 5:0. Po indywidualnej akcji z prawej strony półkola strzałowego Mateusz Zając zagrał na dalszy słupek, jednak piłki do bramki nie zdołał wbić Wojciech Jaśkowiak.
Gospodarze zdobyli jednak piątego gola jeszcze przed zakończeniem trzeciej kwarty. Strzał bekhendem Jakuba Jakubowskiego z dziesiątego metra obronił bramkarz drużyny gości. Odbitą piłkę przejął jednak szybko Marcel Fredyk i posłał ją do bramki gości. W 50. minucie honorową bramkę dla zespołu z Tarnowskich Gór zdobył Dariusz Małyska, a wynik spotkania pięć minut później na 6:1 ustalił Jakub Jakubowski.
Start Gniezno dzięki temu zwycięstwu umocnił się na pozycji wicelidera zmagań I ligi. Za tydzień czerwono-czarnych czeka wyjazd do Środy Wielkopolskiej, gdzie będą podejmowani przez tamtejszy MKS.
Arkadiusz Kossakowski




