Przejdź do treści głównej

Ekspedycja Palatium 2026

Ekspedycja Palatium 2026. Znaleziono skupisko rybich łusek. Co to oznacza?

Tomasz Janiak (fot. screen/MPPP w Gnieźnie)

Trwają prace archeologiczne na gnieźnieńskim Wzgórzu Lecha, w miejscu, gdzie stała przed wiekami siedziba Piastów. Archeolodzy w jednym z wykopów są już w warstwie z X/XI wieku, a tam znajdują coraz ciekawsze artefakty świadczące o życiu w książęcej siedzibie.

Ekspedycja Palatium 2026, to kolejny już rok badań w poszukiwaniu i odkryciu fragmentów dawnej siedziby władzy piastowej. Badania prowadzą tutaj wspólnie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie oraz Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Ta pierwsza instytucja opublikowała wideo-raport z postępu prac. Jak w nagraniu mówi archeolog, Tomasz Janiak, badacze są w jednym z wykopów w części dawnego grodu, w którym toczyło się ciekawe życie. – Jesteśmy w najwyższym punkcie historycznej Góry Lecha, na której w wieku X ukształtował się zespół grodowy – stołeczny, siedziba pierwszych Piastów: Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Założyliśmy w ramach tej ekspedycji, tegorocznego sezonu badawczego, dwa wykopy archeologiczne i znajdujemy się w jednym z nich – przekazał naukowiec z MPPP. Miejsce wspomnianego wykopu okazuje się bardzo ciekawe. –Ten konkretnie, jak wykazały nasze badania, znajdował się w pobliżu bramy prowadzącej na wewnętrzny dziedziniec tego najważniejszego członu grodowego, czyli członu książęcego. Mamy uchwyconą warstwę kulturową datowaną na przełom wieku X i XI, czyli już z tego okresu największej świetności gnieźnieńskiego grodu. Jaką ciekawostkę mogę powiedzieć? Uchwyciliśmy w tej warstwie skupisko rybich łusek wielkości mojej dłoni, które to skupisko wyznacza nam konkretny poziom osadniczy. To było po prostu miejsce, gdzie nasi przodkowie, mieszkańcy grodu, oprawiali ryby przed ich przygotowaniem i spożyciem – informuje T. Janiak. Jak dodaje, drugi wykop, usytuowany od pierwszego bardziej na zachód (w kierunku Placu im. św. Wojciecha), jest jeszcze w fazie badań wstępnych. Następuje tu przebijanie się przez warstwę nowożytnych nasypów. – Sądzimy, że tam są większe szanse na odkrycie reliktów wczesnośredniowiecznej architektury murowanej, na co szczególnie liczymy – nie kryje optymizmu archeolog.

Tagi