Przejdź do treści głównej

Zieleń w mieście

Rychły koniec piramid przed teatrem. Wróci zieleń oraz hrabia Aleksander

 | 

Prawdopodobnie w 2028 roku dojdzie do kolejnego przekształcenia placu przed Teatrem im. Aleksandra Fredry. Obecna przestrzeń, która funkcjonuje zaledwie od kilku lat, nie sprawdziła się, a mieszkańcy nie kryją oburzenia jej stanem. Przestrzeń, która miała być miastotwórcza, dziś odpycha gnieźnian. Ale niebawem ma się to zmienić. Plac ma się zazielenić i bardziej przypominać park niż betonową pustynię.

Presja wielu osób, a przede wszystkim niezadowolone głosy mieszkańców – przyniosły skutek. Antymiejska przestrzeń przed Teatrem Fredry w Gnieźnie doczeka się przebudowy. 9 września nowa dyrekcja instytucji zaprosiła mieszkańców do zapoznania się z projektem rewitalizacji placu, który można w skrócie nazwać: Zieleń, Kultura i Fredro. Mówiąc bardziej obrazowo – zmieni się wiele: znikną kontrowersyjne betonowe piramidy, a w ich miejscu oraz także na innych przestrzeniach, pojawi się zieleń. Rośliny zresztą, mają być głównym atutem tego miejsca. Drzewa liściaste (jabłonie, platany, wiśnie, lipy), żywopłoty (klon), krzewy (dereń, irga, hortensja, kalina, jałowiec, cis), byliny (funkia, kocimiętka, rozchodnik), trawy, pnącza, mają być największym atutem nowego zagospodarowania placu. Układ rozmieszczenia zieleni przypominać ma park ze spojonymi, zatopionymi w zieleni zakątkami. By cieszyć się naturą, na placu pojawią się drewniane ławki i nowe oświetlenie. Ciągi komunikacyjne zostały zaprojektowane we współpracy ze Strażą Pożarną. Spełniać one muszą bowiem określone wymogi dojazdu do teatru przez ciężkie wozy bojowe. Stąd pojawi się nowy wjazd dla nich oraz miejsce do manewrowania. Zresztą miejsce do manewrowania spełniać będzie głównie funkcję kulturalną. Mały plac przed filarami zamieniać się ma w przestrzeń do organizacji wydarzeń kulturalnych, a same podcienia za filarami jako scena plenerowa z możliwością ekspozycji na niej filmów czy wizualizacji.

Obiecująco wygląda projekt stworzenia przy styku ulic Mickiewicza i Chrobrego przestrzeni zapraszającej na plac i do teatru. W cieniu pięknej i charakterystycznej wierzby stanie ponownie pomnik z popiersiem patrona instytucji – hrabiego Aleksandra Fredry. Ojciec polskiej komedii spoglądać będzie w przestrzeń miasta. Przy okazji poprzedniej rewitalizacji placu, dzieło Jerzego Sobocińskiego, autora m.in. gnieźnieńskich pomników Bolesława Chrobrego przed katedrą, św. Wojciecha czy harcerzy, zostało zdemontowane i zdeponowane pod plandeką w sąsiedztwie teatru. Teraz oczyszczone ponownie stanie na placu. Warto tutaj wspomnieć, że odsłonięciu pomnika w 1992 roku towarzyszyli wnuczka i wnuk Aleksandra Fredry.

Od strony ulicy Mickiewicza pojawi się w części także murek oporowy z ławkami oraz ażurowa konstrukcja, która będzie służyć m.in. wystawom plenerowym. Być może, w tym miejscu, stanie w niedalekiej przyszłości kolejny miejski królik – „Sufler”, który byłby nawiązaniem do pięknej i długiej historii miejskiej sceny teatralnej oraz wspaniałych ludzi ją przez dekady tworzących.

Całość założenia zrewitalizowanego placu ma być dostępna dla osób niepełnosprawnych oraz pozbawiona będzie stref zagrażających osobom niewidomym. Dla nich przewidziano ścieżki i pola dotykowe z komunikatami pisanymi w alfabecie Braille’a.

Za koncepcję nowego zagospodarowania placu odpowiada Biuro Architektoniczne AXBXH Bartłomieja Kieresia, które zaprojektowało też budowaną właśnie scenę kameralną. Do końca tego roku przygotowana ma być dokumentacja projektowa wraz z pozwoleniem na budowę. Wtedy władze teatru poznają koszty inwestycji i rozpoczną rozmowy o jej sfinansowaniu. Potencjalnie, przebudowa placu może zostać sfinalizowana w 2028 roku.

Tagi