Bezpieczeństwo publiczne
Wulgarne napisy i dzikie eksploracje nieczynnego hotelu „Mieszko”. Interwencja Straży Miejskiej

Od lat nieczynny, straszący swoim wyglądem, wulgarnymi bazgrołami na murach i dziurami po wcześniej zamurowanych oknach obiekt znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie boisk treningowych i stadionu Mieszka Gniezno. W ostatnim czasie stał się on znów miejscem dzikich eksploracji i dewastacji. Na ten stan rzeczy uwagę zwrócił miejski radny. Straż Miejska podjęła interwencję.
Ruiny dawnego hotelu „Mieszko” stoją między stadionem przy ul. Strumykowej, a boiskiem bocznym i Orlikiem. Z tych obiektów korzysta niemal codziennie kilkuset sportowców – seniorów, jak i dzieci i młodzieży. I niemal codziennie przechodzą obok zdewastowanego obiektu, który w ostatnim czasie stał się „tablicą” wulgarnych treści. W tej sprawie zainterweniował u prezydenta miasta radny Tomasz Dzionek.
Czytaj więcej na ten temat:
Jak poinformował radnego Michał Powałowski, prezydent miasta, straż miejska podjęła w tej sprawie interwencję. „Ujawniono przewrócone ogrodzenie posesji, liczne odpady gabarytowe i komunalne oraz brak zabezpieczenia budynku przed wejściem osób trzecich” – przekazał włodarz miasta. Wobec właściciela nieruchomości wszczęto też czynności w kierunku wykroczeń z art. 117 § 1 KW i 72 KW tj. niewywiązywania się przez zarządcę terenu i nieruchomości z obowiązków
utrzymania porządku oraz niezabezpieczenia miejsca niebezpiecznego. W trakcie rekontroli nieruchomości w dniu 27 sierpnia strażnicy stwierdzili, że tylko częściowo właściciele posesji dostosowali się do zastrzeżeń municypalnych. „Posesję zabezpieczono płotem, a wejścia do pustostanu blachą i pustakami. W dniu 28 sierpnia 2026 r. otrzymano odpowiedź od Zarządu Spółki o zabezpieczeniu obiektu, ogrodzeniu posesji i trwających pracach porządkowych. Straż Miejska w Gnieźnie nadal prowadzi czynności zmierzające do wyegzekwowania od spółki zaprowadzenia porządku na posesji, w tym do całkowitego usunięciu wulgarnych napisów wykonanych przez nieznanych sprawców, którzy przedostali się bez zgody na posesję” – informuje prezydent miasta.




