Przejdź do treści głównej

SPOŁECZNY MURAL ZNISZCZONY

„To tylko chwilowa rysa na wspólnej historii…”

 | 
Ktoś zniszczył murak społeczny, znajdujący się przy Jeziorze Jelonek w Gnieźnie (fot. MOK Gniezno).

Najprawdopodobniej we wtorek, 22 września, w godzinach popołudniowych, doszło do zniszczenia fragmentu muralu społecznego stworzonego przez mieszkańców Gniezna przy Jeziorze Jelonek. Informację potwierdził Miejski Ośrodek Kultury, który ustalił szczegóły zdarzenia przy współpracy ze Strażą Miejską.

W swoim komunikacie MOK przyznaje, że wielu mieszkańców obawiało się podobnego aktu wandalizmu. Podczas kolejnych etapów malowania pojawiały się pytania o bezpieczeństwo dzieła. – Przecież to mural o Gnieźnie, z Gnieźniankami i Gnieźnianami robiony. Przez cztery lata wspólnie udało się go uchronić – przypomina instytucja. MOK podkreśla, że wierzy, iż obecne zniszczenie jest pojedynczym incydentem, a nie początkiem szerszego problemu. Placówka apeluje również o powstrzymanie się od spekulacji. – Nie zostawiajcie tu prosimy osądów i domysłów, kto to zrobił – zaznaczyła na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Mural powstał w lipcu 2023 roku podczas Wielkopolskiego Weekendu Miejskiego, wydarzenia organizowanego przez Miejski Ośrodek Kultury. Jego hasło – „Kultura tego miasta to ludzie” – stało się fundamentem całego projektu. Twórcy postanowili upamiętnić osoby, które przez lata współtworzyły życie kulturalne Gniezna i regionu. – Historia Gniezna to przede wszystkim historia ludzi. To oni – artyści, społecznicy, naukowcy, muzycy, nauczyciele i pasjonaci – przez lata współtworzyli wyjątkowy charakter pierwszej stolicy Polski. Właśnie im poświęcony jest społeczny mural, który od ubiegłego roku staje się miejscem spotkań, wspólnego odkrywania lokalnej historii i symbolem pamięci o osobach zasłużonych dla miasta – informowali autorzy tego niezwykłego projektu. Na ścianie pojawiły się wizerunki osób związanych z kulturą, edukacją, działalnością społeczną, muzyką i lokalną historią. Wśród nich znaleźli się m.in. Teresa Łubińska-Kalinowska, Daniela Zybalanka-Jaśko, Jarosław Krenz, Janusz Chlasta, Klemens Weberski, Marceli Derengowski i in. Jak przypomina MOK, mural od początku był tworzony wspólnie – mieszkańcy mogli dołączyć do malowania, a kolejne postacie powstawały w otwartej formule. Z czasem dzieło stało się miejską kroniką, miejscem pamięci o bliskich, albumem lokalnej historii zapisanej na ścianie.

MOK nie ukrywa, że zniszczenie fragmentu muralu jest dla zespołu i mieszkańców bolesne. – Jest nam po prostu przykro. Ale wierzymy, że to tylko chwilowa rysa na czymś, co przez cztery lata było tworzone wspólnie – podkreśla instytucja. Zapowiedziano już działania naprawcze. Ośrodek deklaruje, że mural zostanie odnowiony, a jego pierwotny charakter przywrócony. – Zrobimy co w naszej mocy, żeby mural znów mógł być tym, czym miał być od początku: kawałkiem Gniezna, który tworzą ludzie – czytamy w komunikacie. – I mamy nadzieję, że już wkrótce znów będziemy patrzeć na niego z uśmiechem – dodaje MOK.

Tagi