Przejdź do treści głównej

Targowisko

Targowisko do remontu. W swojej obecnej formie nie do końca się sprawdziło

Targowisko (fot. dok. przetarg.)

Od zbudowania, właściwie od nowa, placu targowego w 2013 roku, niektóre zaprojektowane wówczas elementy, nie spełniły swojej roli. Po 13 latach Targowisko poszarzało, w części uległo dewastacjom, a zadaszenie handlowych alejek dawało się latem we znaki, tworząc warunki przebywania tutaj jak w szklarni. Urząd Miejski postanowił dokonać odświeżenia obiektu.

Szklane wypełnienia balustrad Targowiska, choć wyglądały efektowanie i „bogato”, to jednak nie cieszyły się długo dobrym stanem. Przez lata ulegały zniszczeniom w wyniku przypadkowych zdarzeń do jakich dochodzi na miejscu handlu, ale w ostatnich miesiącach dopadła je ostatecznie plaga umyślnych dewastacji. Wymiana szyb na nowe wydawała się w tym wypadku nadmierną ekstrawagancją, więc postanowiono wymieniać je na wypełnienia z blachy. Szkło nie sprawdziło się zatem w codziennym życiu placu targowego. „Szklane wypełnienia balustrad są podatne na uszkodzenia mechaniczne powstające zarówno na skutek aktów wandalizmu, jak i przypadkowych zdarzeń związanych z codziennym użytkowaniem targowiska, w tym z transportem, rozładunkiem i załadunkiem towarów. Uszkodzone tafle wymagają szybkiego zabezpieczenia i wymiany, co generuje powtarzalne koszty eksploatacyjne oraz może powodować czasowe ograniczenie bezpieczeństwa użytkowania. Różnorodne naprawy doraźne obniżają także estetykę przestrzeni publicznej i zaburzają spójność wizualną istniejącego zespołu balustrad” – oceniono w nowej dokumentacji wymiany balustrad. Szkło zatem wymienione zostanie na panele wykonane z perforowanej blachy ze stali kwasoodpornej.

Wymianie ulegną też panele stanowiące zadaszenie alejek Targowiska. Te, zupełnie nie sprawdziły się w przypadku tej inwestycji. Ich przejrzystość powodowała przenikanie przez nie światła, co dawało się we znaki handlującym i kupującym. Ci pierwsi szybko zaczęli tworzyć nad swoimi stoiskami prowizoryczne zasłony by ograniczyć dopływ promieni słonecznych, następnie swoje płachty rozwiesiło miasto, jednak te, szybko uległy estetycznemu zniszczeniu. Dlatego też obecne płyty z litego poliwęglanu zostaną rozebrane, a zamontowane wyposażone w fabryczną warstwę ochronną UV. „Płyty powinny być barwione w masie – w odcieniu szarym, dymionym, opalowym albo typu „solar control” – oraz posiadać fabryczną ochronę UV od strony zewnętrznej” – czytamy w dokumentacji inwestycji.

Prace mają zostać wykonane w ciągu 3 miesięcy od podpisania umowy z wykonawcą. Przewidywany koszt inwestycji wynieść ma ok. 600 tys. zł.

Tagi