NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH
Odsłonięcie pomnika poświęconego Edwardowi Jagle i jego podkomendnym z patrolu skiereszewskiego

W niedzielę, 1 marca – w Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych – odbyła się uroczystość odsłonięcia miejsca upamiętnienia Edwarda Jagły oraz jego podkomendnych z patrolu skiereszewskiego. Pomnik i tablica informacyjna, sfinansowane przez Instytut Pamięci Narodowej, stanęły przed kościołem pw. bł. Michała Kozala BM, przy ul. Orzeszkowej w Gnieźnie.
Uroczystość zgromadziła mieszkańców, zaproszonych gości, w tym przedstawicieli władz samorządowych miasta i powiatu gnieźnieńskiego, a także przedstawicieli organizacji i instytucji. Wśród uczestników znaleźli się bliscy żołnierzy, w tym rodzina tragicznie zastrzelonego dowódcy, co nadało wydarzeniu szczególnie poruszający charakter.
Wydarzenie rozpoczęto mszą świętą w intencji Ojczyzny. Następnie przed wejściem do świątyni dokonano uroczystego odsłonięcia pomnika. Zanim jednak dokonano symbolicznego zdjęcia wstęgi, zaśpiewano hymn państwowy, a do zgromadzonych przemówił dr hab. Rafał Reczek, dyrektor poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. – 1 marca 1951 roku w więzieniu na Mokotowie władze komunistyczne zabiły dowództwo IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” z jego dowódcą ppłk. Łukaszem Cieplińskim. Łukasz Ciepliński wywodził się z Wielkopolski. Również na naszej ziemi, w naszych małych ojczyznach, w których żyjemy, tworzyły się i formowały struktury zbrojne, które walczyły z systemem komunistycznym. Ta walka to było marzenie o wolnej i niepodległej Polsce, to kontynuacja walki zbrojnej w innej formie, w innej odsłonie, tej, która zapoczątkowała się 1 września 1939 roku po napaści Niemiec na Polskę i kontynuowana była 17 września, po napaści drugiego agresora – sowieckiej Rosji. To sowiecka Rosja wymarzyła sobie już w dalszym toku działań zbrojnych i stojący na jej czele Józef Stalin, że podział geopolityczny świata sprawi, że idea komunizmu będzie dalej dystrybuowana do innych krajów świata. Polska stała się jednym z krajów w bloku Europy Środkowowschodniej, który w wyniku ustaleń w konferencji Jałcie i Poczdamie, znalazł się pod sowiecką okupacją, a przy użyciu sowieckiej armii, struktur NKWD, sowieckie władze instalowały w Polsce komunistów, którzy mieli w jej imieniu tę władzę sprawować. Ci młodzi ludzie, którzy zostali uwiecznieni na tej tablicy informacyjnej, byli jednymi z tysiąca tych, którzy nie godzili się na narzucenie Polsce siłą systemu komunistycznego, nie godzili się na to, by Polacy nie mogli sami stanowić o sobie. Władze komunistyczne robiły wszystko, by tę władzę przejąć – przypomniał. – My dziś jesteśmy tutaj, by spełnić to zobowiązanie wobec nich. (…) Jesteśmy tutaj, by wypełnić słowa, które Danuta Siedzikówna, ps. Inka przed swoją egzekucją skierowała w grypsie do swojej babci: „zachowałam się jak trzeba”. My jesteśmy tutaj i zachowujemy się jak trzeba. Pamiętamy o tych, którzy o wolną i niepodległą Ojczyznę walczyli, a to upamiętnienie będzie widzialnym symbolem tego, że tutaj, na ziemi gnieźnieńskiej, również walczono o wolną i niepodległą Polskę. Cześć i chwała bohaterom – zakończył dyrektor poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Po tych słowach nastąpiło odsłonięcie pomnika, którego dokonali bliscy Edwarda Jagły: siostrzenica Anna Kozłowska i siostrzeniec Zdzisław Zagól oraz dr hab. Rafał Reczek. Pomnik został poświęcony przez księdza Piotra Bulandę, proboszcza parafii pw. bł. Michała Kozala. Następnie przybyłe na uroczystość delegacje złożyły przed pomnikiem wiązanki kwiatów i zapaliły znicze.
Kolejnym punktem programu uroczystości było spotkanie w sali parafialnej, gdzie odbyła się prelekcja poświęcona historii „Zielonego Trójkąta”.
Edward Jagła (1926-1945) był dowódcą jednego z patroli należących do związku zbrojnego „Zielony Trójkąt” – podziemnej antykomunistycznej organizacji niepodległościowej. Mający konspiracyjne doświadczenie z czasów służby w AK Jagła, zwerbował w lipcu 1945 r. swoich kolegów ze Skiereszewa: Zbigniewa Karolewskiego, Zygmunta Prella, Ludwika Piskulskiego i Lecha Solarka oraz mieszkańca „Kcyńskiej Łaty” w Gnieźnie, Henryka Keszkę. Członkowie patrolu brali udział w akcjach zdobywania broni, amunicji, środków transportu, w zwalczaniu obowiązkowego kontyngentu dla Armii Czerwonej oraz w akcjach ostrzegawczych wobec najbardziej bezwzględnych przedstawicieli władzy komunistycznej. W sierpniu i wrześniu 1945 r. nastąpiły aresztowania członków „Zielonego Trójkąta”. Edward Jagła został zastrzelony 15 września 1945 r. przed swoim domem przez funkcjonariuszy UB.*
*źródło: IPN, oddział w Poznaniu




