CK eSTeDe
„Każdy z obrazów ma cząstkę mnie…”. Wystawa prac pt. „Między burzą, a światłem” Joanny Bruk w galerii CK eSTeDe

„Między burzą, a światłem” – to tytuł wystawy obrazów Joanny Bruk, której wernisaż odbył się w minionym tygodniu w Centrum Kultury „Scena to dziwna”. Ekspozycja jest tym bardziej inspirująca, że to pierwsza wystawa artystki. W Dużej Galerii CK eSTeDe autorka prezentuje obrazy malowane farbami olejnymi i pastelami; są prace powstałe wcześniej, jak i obecnie. Wystawę można oglądać do 6 listopada.
Jak mówi autorka to jej pierwszy wernisaż, pierwsza wystawa, choć tworzy już 20, może 30 lat. – Wszystkie obrazy, które namalowałam do tej pory trafiały do szafy, lub do osób, które otrzymały je w prezencie. Malarstwo jest jednak ze mną od dzieciństwa. Zainspirowała mnie babcia, której obrazki na wystawie też oglądać i ciocia, która maluje obrazu, i miałam okazję patrzeć u niej na te piękne cuda – mówiła podczas wernisażu Joanna Bruk.
Wystawa nosi dość intrygujący tytuł „Między burzą, a światłem”. – Moje pierwsze obrazy i rysunki, to była absolutna „burza” – ciemne kolory, wzburzone morza, ciemne chmury…. To było coś, co było bardziej mroczne, nie każdemu się to podobało. Być może dlatego te prace chowałam, one były tylko dla mnie. Dzisiaj wiem, że wyrażałam tym swoje emocje. Z upływem czasu, odnosiłam wrażenie, że te obrazy zaczynają mieć jakieś światełko; dlatego myślę, że do światła dążę. Dlatego teraz każdy obraz jest łagodniejszy i na pewno ma w sobie więcej światła – dodała malarka. Jak twierdzi, „każdy z obrazów ma cząstkę mnie”: – To jest indywidualna, bardzo osobista wystawa. Każdy z tych obrazów powstawał w „burzy”, albo w „świetle” i to jest ważne. Każdy kto zechce przyjść i spojrzeć na te obrazy okiem lub duszą, być może też zobaczy cząstkę siebie.

Szerszy krąg odbiorców sztuki być może nigdy by nie poznał twórczości Joanny Bruk, gdyby nie dyrektorka Centrum Kultury „Scena to dziwna” Lidia Łączny. – Z panią Joanną poznałyśmy się dwa lata temu, na płaszczyźnie zupełnie nie związanej z działalnością artystyczną. Nasze drogi przecinały się zawodowo, aż okazało się, że pani Joanna ma talent i ja ten talent odkryłam podczas jednej charytatywnej aukcji w internecie. Zgodziła się wystawić swoje prace w naszym centrum kultury. eSTeDe jest właśnie takim miejscem dla osób, które tworzą lokalnie, działają w powiecie gnieźnieńskim. Bardzo się cieszę, że jesteśmy instytucją, która umożliwiła pani Joannie na ten debiut – powiedziała Lidia Łączny. Ekspozycję można oglądać w Dużej Galerii CK eSTeDe do 6 listopada.




