Przejdź do treści głównej

wieczór autorski

„Pomiędzy zachodami”. Poezja Sławomira Krzyśki na scenie Piwnicy pod Baranami

 | 
Od lewej: prowadzący wieczór autorski i koncert Wacław Krupiński oraz poeta Sławomir Krzyśka. Kadr z filmu: Tadeusz Oratowski

W legendarnej krakowskiej Piwnicy pod Baranami odbył się, zapowiadany wcześniej na łamach naszego tygodnika, wieczór autorski gnieźnieńskiego poety Sławomira Krzyśki połączony z koncertem pod wspólnym tytułem „Pomiędzy zachodami”. Muzykę do wierszy pochodzących z tomów „Czerwona biel”, „Słowa pisane w ciemności” oraz „Wiersze (nie tylko) dla dzieci” skomponował Andrzej Zarycki, który przygotował również aranżacje.

Wieczór poprowadził Wacław Krupiński, wieloletni dziennikarz „Dziennika Polskiego”, przez kilkanaście lat kierujący działem kultury, znawca krakowskiego życia artystycznego i autor licznych publikacji poświęconych wybitnym postaciom polskiej kultury, w tym książki „Głowy piwniczne”. Zapowiadając wydarzenie w mediach społecznościowych, zwrócił uwagę, że podczas koncertu zabrzmi kilkanaście piosenek, w większości premierowych. Przypomniał przy tym bogaty dorobek Andrzeja Zaryckiego, który przez niemal dwadzieścia lat towarzyszył Ewie Demarczyk, komponując dla niej takie utwory jak „Ballada o cudownych narodzinach Bolesława Krzywoustego”, „Skrzypek Hercowicz”, „Sur le pont d’Avignon” czy „Cyganka”. Tworzył także dla innych artystów, między innymi dla Anny Szałapak. Jak podkreślił Wacław Krupiński: „I tworzy nadal, także dla Piwnicy pod Baranami”. Wieczór autorski i koncert otworzył dyrektor Piwnicy pod Baranami Bogdan Micek, który powitał zgromadzonych gości, podkreślając, że twórczość Sławomira Krzyśki jest prezentowana na tej scenie już po raz czwarty.

Pierwszą część wieczoru wypełniła rozmowa Wacława Krupińskiego ze Sławomirem Krzyśką. Prowadzący pytał poetę o jego szczególne związki z Krakowem, współpracę z Andrzejem Zaryckim oraz wrażenia towarzyszące pierwszemu zetknięciu z muzycznymi interpretacjami własnych wierszy. Rozmowa dotyczyła także początków twórczości literackiej oraz najnowszych tomów poetyckich, w tym „Słów pisanych w ciemności”, zilustrowanych przez Sebastiana Kudasa, rysownika i scenografa związanego od 1995 roku z Piwnicą pod Baranami oraz zbioru „Wiersze (nie tylko) dla dzieci”, do którego ilustracje przygotowała córka poety, Marta Krzyśka, specjalizująca się w grafice cyfrowej i wektorowej. Nie zabrakło pytań o inspiracje, warsztat pisarski, rolę snów i motyw przemijania w poezji, a także o to, czy ścisły umysł matematyka i poetycka wyobraźnia pozostają w sprzeczności, czy raczej wzajemnie się uzupełniają. Poruszono również kwestię możliwości oddziaływania poezji na otaczający świat oraz przygotowywanego przez poetę nowego tomu związanego z koncepcją poezji płynnej.

Od lewej na pierwszym planie: Michał Kamiński, Urszula Makosz, Maria Zarycka i Aleksandra Stasik. W tle od lewej: Oleg Dyyak i Józef Michalik. Kadr z filmu: Tadeusz Oratowski

Drugą część wypełnił koncert, podczas którego poezja Sławomira Krzyśki zabrzmiała w muzycznych interpretacjach artystów Piwnicy pod Baranami oraz wykonawców z nią związanych. Utwory wykonali Urszula Makosz, Aleksandra Stasik, Maria Zarycka i Michał Kamiński przy akompaniamencie Agaty Półtorak (skrzypce), Jacka Bylicy (fortepian), Olega Dyyaka (akordeon) oraz Józefa Michalika (kontrabas).

Program koncertu został ułożony przez Andrzeja Zaryckiego z myślą o stopniowym przechodzeniu od lżejszych kompozycji ku nastrojowi powagi i zadumy. Rozpoczęły go „Feliks Szpak”, „Chustka”, „Między rzeczami”, „W świecie zamkniętych oczu”. Następnie zabrzmiały „Drżące masz imię”, „Jeż Pogodny”, „Mucha” – „Emelkowo”, „Leśne dzień dobry” oraz „W niedokończonych snach”. W dalszej części programu znalazły się „Przenika” – „Cisza”, „Zanim odnajdą głos”, „Nie zgadzam się”, „Uchroń przed mową”, „Po ostatnim akcie”. Każdy z utworów publiczność nagradzała oklaskami. Koncert zakończyły „Rozterki brodacza”, które na życzenie publiczności wykonano ponownie na bis.

Podczas wieczoru odbyła się również promocja trzech wydawnictw. Pierwsze nosi tytuł „Zanim odnajdą głos”, drugie – „Drżące masz imię” i „W niedokończonych snach”, a trzecie – „Jeż Pogodny” i „Leśne dzień dobry”. Wszystkie łączą poezję Sławomira Krzyśki z partyturami kompozycji Andrzeja Zaryckiego oraz ilustracjami, które do dwóch pierwszych przygotował Sebastian Kudas, a do trzeciego – Marta Krzyśka. Wydawnictwa nawiązują do 70-lecia Piwnicy pod Baranami, co podkreśla umieszczone na nich jubileuszowe logo krakowskiego kabaretu.

Tagi