Przejdź do treści głównej

Gospodarka

Ziemia Gnieźnieńska do „wydziału propagandy” prezydenta: „Prosimy o rzetelne informowanie społeczeństwa”

Konferencja prasowa Ziemi Gnieźnieńskiej i zdjęcie z postu M. Powałowskiego

1000 miejsc pracy, jako sukces władz miasta i jego prezydenta czy może manipulowanie faktami? Opozycyjny klub w Radzie Miasta krytykuje miejskich urzędników, że nie przedstawiają pełnego obrazu sprawy planowanej inwestycji w Braciszewie, gdzie powstać ma centrum logistyczne i daje lekcję jak powinien wyglądać komunikat w tej sprawie.

29 stycznia, czyli dzień po głośnym głosowaniu w Radzie Miasta Gniezna za podwyżką cen śmieci, Michał Powałowski, Prezydent Gniezna opublikował wpis w swoich mediach społecznościowych z nagłówkiem: „Powstanie 1000 nowych miejsc pracy!”. Do postu dołączono zdjęcia z podpisania listu intencyjnego z inwestorem – Vulsi Poland, co ma być oficjalnym rozpoczęciem inwestycji na działce o wielkości 60 hektarów w Gminie Gniezno. „Bierzemy na siebie wsparcie administracyjne oraz – co kluczowe – zapewnienie sprawnego dojazdu komunikacją miejską dla przyszłych pracowników oraz przyłączenie do miejskiej sieci wodociągowo-kanalizacyjnej przez PWiK” – przekazał prezydent. Jednak na ceremonialne podpisanie dokumentu nie zaproszono dziennikarzy, co jest stałą praktyką w podobnych wydarzeniach. Ziemia Gnieźnieńska, opozycyjny klub w samorządzie zauważa, że wpis włodarza miasta wprowadza w błąd media i mieszkańców. – Wpis jest powszechnie przyjmowany przez media i ludność, jako informacja pewna. Jakoby miasto sukcesem zakończyło proces starania się o inwestora, który zapewni w przyszłości miejsca pracy dla gnieźnian – powiedział na konferencji prasowej Robert Gaweł, miejski radny. Zauważa tutaj, że post poniósł się daleko, bo powieliły go media ogólnopolskie i regionalne. Jak podkreśla R. Gaweł – fakty są inne. Z jego wypowiedzi wynika, że trzy lata temu do właściciela gruntu w Braciszewie, wsi położonej w Gminie Gniezno (wiejskiej), zwrócił się zainteresowany inwestycją na tym terenie inwestor. Po negocjacjach teren został zakupiony. – Fakt pierwszy. Inwestor szuka terenu. Właściciel go sprzedaje. Więc jeśli będzie tam praca dla ludzi, to kto realnie podpisał umowę z przyszłym inwestorem? Fakt drugi. W marcu 2025 roku Rada Gminy Gniezno, zaznaczam – nie miasta Gniezno, zmienia plany zagospodarowania przestrzennego w zakresie komunikacji i infrastruktury. Ciągi komunikacyjnego w znacznym stopniu ograniczają możliwości inwestycyjne. Zmiany planów umożliwiają budowę dróg wewnętrznych i własnych ujęć wody, oczyszczalni ścieków i źródeł zaopatrzenia w energię. Fakt trzeci. Podatek CIT będzie płacony tam, gdzie siedziba spółki. Jeśli dalej będzie tam Vulsi Poland, to będzie to w Poznaniu – wylicza radny. Dodaje też, że podatki – od nieruchomości, budynków i infrastruktury na terenie, płacone będą do Gminy Gniezno. – Proszę uprzejmie „wydział propagandy” Miasta Gniezna o rzetelne informowanie mieszkańców o czynnościach pana prezydenta – zaapelował.

Wpis z FB prezydenta Powałowskiego (screen: FB/Michał Powałowski)

Robert Gaweł zaproponował korektę wpisy prezydenta: „Inwestor zwrócił się do nas z zapytaniem o możliwości zakupu gruntu pod przedsięwzięcie. Odpowiedzieliśmy, że gruntów my nie mamy. Ale wiemy, kto ma i pomożemy w negocjacjach, żeby wszyscy byli zadowoleni”. Radny zadał także publicznie pytanie Michałowi Powałowskiemu, co konkretnie zrobił, by przyciągnąć wspomnianego inwestora. Zauważył też, że część powołanych przez włodarza miasta do Rady Gospodarczej osób jest zależna od prezydenta, „a większość bez wątpienia utożsamia się z obozem rządzącym Gnieznem od lat” – podkreślił radny R. Gaweł i poradził członkom Rady, by wpłynęli na prezydenta, by nie podnosił już podatku od nieruchomości i nie przekształcał działek przemysłowych pod inwestycje deweloperskie.

Tagi