Sport
Wychowanie poprzez piwo? Radni krytykują klub Mieszko Gniezno

Gnieźnieński klub piłkarski wziął udział w akcji reklamowej producenta piwa i walczył o sponsoring jego marki. Nagrodą za zwycięstwo ma też być zagranie meczu w Stanach. Ale nie tych zjednoczonych, za oceanem, lecz tych leżących na Podkarpaciu. Wielu osobom angażowanie młodych piłkarzy w akcję producenta alkoholu, wcale się nie podoba.
Akcja marketingowa „Mistrzostwa Twojego Świata” organizowana jest przez markę piwa z Grupy Żywiec i kierowana jest do klubów z najniższych lig piłkarskich. „Warka wspiera spotkania w gronie bliskich i pozytywne sportowe emocje. Dlatego w 2026 roku w ramach idei »Zrzuć zbroję«, marka angażuje się we wsparcie lokalnych klubów piłkarskich, które są ważną częścią codzienności jej konsumentów” – brzmi oficjalna zapowiedź wydarzenia. Firma zaprosiła do swojej akcji aż ok. 5200 klubów. Te zainteresowane, miały walczyć o głosy kibiców poprzez głosowanie na klipy wideo prezentujące drużyny. Stawką jest wsparcie marki piwa w kwocie 60 tys. zł oraz występ na boisku w Stanach, w województwie Podkarpackim. Herby zwycięskich drużyn pojawią się także na puszkach piwa. Udział w akcji drużyny Mieszko II Gniezno nie spodobał się wielu osobom. Zwrócono na to uwagę także na sesji Rady Miasta Gniezna. Radny Sebastian Błochowiak zauważył, że z jednej strony radni zaostrzyli przepisy związane z nocną sprzedażą alkoholu w mieście (tzw. uchwała prohibicyjna), a z drugiej, miasto wspiera klub, który bierze udział w akcji marketingowej marki piwa. W jego ocenie – pojawia się tu dysonans. Ostatecznie klub Mieszko zdobył aż 6445 głosów. Najwięcej w Wielkopolsce. – Klub sportowy, który w zamyśle ma zajmować się wychowywaniem młodzieży, będzie reklamowany na puszkach z tym napojem. Uważałem, że nie jesteśmy organem kompetentnym do wychowywania dorosłych ludzi do tego, co mogą, a czego nie mogą kupować. Wy uważacie inaczej. Ale chcę się zapytać, czy zamierzacie zająć jakieś stanowisko? – pytał radnych Koalicji dla Pierwszej Stolicy opozycyjny radny. Jak przyznał sam – też wziął udział w akcji marketingowej i zagłosował w konkursie na lokalną drużynę. – Klub, który ma wychowywać w postawie trzeźwości i abstynencji, wygrywa taki konkurs w chwilę po tym, jak miasto Gniezno wprowadza prohibicję. Nie macie dysonansu, że dorosłym czegoś zabraniacie, a o młodzież nie do końca dbacie? – kierował słowa do przeciwnej strony sali obrad. Jak dodał radny Arkadiusz Masłowski, także Michał Powałowski, prezydent miasta na swoim profilu w mediach społecznościowych, wsparł akcję i zachęcał gnieźnian do wzięcia w niej udziału.

Udział młodzieży Mieszka Gniezno w akcji producenta piwa nie spodobał się też radnemu Tomaszowi Dzionkowi, z klubu wspierającego prezydenta. Jak mówił, też został zaproszony do wzięcia udziału w konkursie, ale w przeciwieństwie do radnego Błochowiaka, nie wziął w nim udziału. – Uważam, że byłoby to niestosowne. Uważam też, że jakiekolwiek połączenia sportu, szczególnie sportu dziecięcego, młodzieżowego z firmami, które produkują alkohol, jest nie do przyjęcia – podkreślił. Podał tu przykład klubu Lech Poznań, który sponsoruje firma bukmacherska i logo jej widnieje na koszulkach drużyny seniorskiej zespołu, ale na koszulkach młodzieżowych drużyn, już nie. Ostatecznie, nikt z radnych nie komentował udziału młodzieży Mieszka w akcji marketingowej klubu. Ostatecznie herb Mieszka Gniezno znajdzie się na puszkach piwa, ale o finał akcji w Stanach drużyna nie zagra.




