Spółki komunalne
Urząd Miejski odpowiada na „czerwoną kartkę” za zarobki prezesów spółek miejskich i władz miasta

Działacze Ruchu Narodowego i Konfederacji pokazali w ostatni piątek prezydentowi Gniezna czerwoną kartkę. Podczas konferencji prasowej pod magistratem nie kryli oburzenia zarobkami prezesów spółek komunalnych i samych najwyższych urzędników. W poniedziałek stanowisko do postawionych zarzutów, słowami rzecznik prasowej, wydał Urząd Miejski.
Rosną opłaty dla mieszkańców za usługi komunalne, rosną też wypłaty prezesów zarządów miejskich spółek. W ocenie Ruchu Narodowego i Konfederacji to patologia i wzywają oni władze miasta do opamiętania i zaciśnięcie pasa u siebie, gdy zadłużenie budżetu wynosi ponad 160 mln złotych.
Czytaj więcej na ten temat:
Stanowisko Urzędu Miejskiego do zarzutów i apeli z piątkowej konferencji prasowej przekazał w poniedziałek, 3 sierpnia, gnieźnieński magistrat.
- Rozumiemy, że wynagrodzenia osób zarządzających miastem i miejskimi spółkami budzą zainteresowanie mieszkańców. Jest to zrozumiałe. Warto pamiętać, że są to wynagrodzenia związane z bardzo dużym zakresem odpowiedzialności, skalą zarządzanych budżetów i obowiązkami wynikającymi z tych funkcji. Przypomnę też, że zarówno zarobki pana Prezydenta, jak i prezesów spółek miejskich, są jawne. Nigdy takich rzeczy nie ukrywaliśmy. Zawsze można było to sprawdzić. Przypomnę także, że prezydent miasta wykonuje swoje obowiązki w oparciu o przepisy prawa i wysokość jego wynagrodzenia jest regulowana uchwałą Rady Miasta. Ta uchwała także jest ograniczona przez ustawodawcę. Podobnie ma się sprawa z wynagrodzeniami prezesów spółek komunalnych. Te, regulowane są obowiązującymi przepisami, w tym tzw. ustawą kominową i są powiązane ze skalą działalności spółek, liczbą pracowników i wartością zarządzanego majątku – przekazała dziennikarzom Monika Fifer, rzeczniczka magistratu.
Rzecznik Prasowa wypowiedziała się także w kwestii podwyżek za usługi komunalne, jak przejazdy MPK, woda, śmieci czy parkowanie w strefie:
- Te pieniądze muszą trafić do budżetu spółki i zapewnić funkcjonowanie, tzn. modernizację, zakup materiałów grzewczych w przypadku PEC-u. To nie jest tak, że te materiały mogą być przetransferowane z podwyżki na wynagrodzenie. Tak samo ma się sytuacja z podwyżki za odpady komunalne. Te pieniądze są ściśle znaczone. Nie można ich wydawać w sposób inny niż na zagospodarowanie odpadów, np. na inwestycje czy modernizację infrastruktury, którą mamy.




