Spółki komunalne
„Opamiętajcie się” apelują do władz Gniezna Konfederacja i Ruch Narodowy i dają prezydentowi czerwoną kartkę

Ulotki informacyjne zamierzają mieszkańcom Gniezna wręczać w najbliższych tygodniach działacze Konfederacji i Ruchu Narodowego. Jak w ich treści przekonują – gdy mieszkańcy od kilku lat otrzymują podwyżki opłat komunalnych, władze miasta i prezesi komunalnych spółek zarabiają coraz więcej i przedstawiają dane z ich oświadczeń majątkowych za ubiegły rok.
W piątek, 31 lipca, działacze Konfederacji i Ruchu Narodowego, przed Urzędem Miejskim w Gnieźnie, zorganizowali konferencję prasową i przedstawili ulotki, które mają trafiać do rąk gnieźnian w najbliższych tygodniach. – Miasto Gniezno od wielu lat boryka się z problemami finansowymi. Zadłużenie miasta wyniosło w 2025 roku 168 mln złotych, a budżet na ten rok zapowiada, że wzrośnie na koniec roku do 182 mln. Co w tym czasie robią władze miasta? Czy zaciskają pasa? Tak, ale nie sobie tylko mieszkańcom! – grzmiał Maciej Jóźwiak, prezes Ruchu Narodowego w Wielkopolsce i członek Konfederacji. Jak wyliczał, w ostatnich latach mieszkańcy otrzymali podwyżki cen za przejazd autobusami MPK, opłat za śmieci, parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania oraz opłat za wodę i ścieki. – W tym czasie władze miasta dają podwyżki sobie, prezesom spółek miejskich. Dochodzi do skandalicznych sytuacji, kiedy prezesi spółek zarabiają setki tysięcy złotych. Ich zarobki są na poziomie zarobków prezesów spółek miasta stołecznego Warszawy. To buta i arogancja władz Gniezna – dodał M. Jóźwiak, a Bartosz Mróz, lider Ruchu Narodowego w Gnieźnie stwierdził, że jest istotna różnica, jak władze miasta traktują siebie, a jak traktują mieszkańców.
Za przykład, podał zarobki prezesów spółek komunalnych i jak porównał do ich oświadczeń majątkowych z roku 2024 – otrzymali oni w ostatnim roku podwyżki.

Jak zauważa Bartosz Mróz – władze miasta powinny zacząć oszczędności od siebie, a zaczęły od mieszkańców. – To bezczelność i poczucie wyższości nad mieszkańcami – komentował i dodał, że tyle, ile zarabiają niektórzy prezesi spółek komunalnych, zarabia 1-2% Polaków, a pensje te równają się z pensjami prezesów komunalnych spółek w Warszawie. – Dla porównania, prezydent Gniezna zarobił 275 tys. złotych, czyli o 50 tys. więcej, niż Rafał Trzaskowski, prezydent niemal dwumilionowej Warszawy. To absolutna patologia. Czy wyście wszyscy powariowali z tymi wynagrodzeniami? – grzmiał lider Ruchu Narodowego w Gnieźnie podnosząc czerwoną kartkę.
Do zarzutów z konferencji prasowej odniósł się dzień później, przy okazji wydarzeń rocznicy 1 sierpnia, Michał Powałowski, prezydent Gniezna. Jak podkreślił i przyznał – nie zna on treści konferencji prasowej Ruchu Narodowego i Konfederacji, ale zapewnił, że na zarzuty pod adresem władz miasta, odpowie. – Do konkretnych zarzutów, konkretnie się ustosunkuję – powiedział. Co do podwyżek, o których mówili działacze przed Urzędem Miejskim, M. Powałowski podkreślił, że w tym roku ostatnią podwyżką była podwyżka opłat za śmieci. – Ta podwyżka, oczywiście w Gnieźnie była, ale też w większości samorządów w Polsce, z uwagi na to, że ceny za przetwarzanie odpadów, a także ich utylizację i problem związany z systemem kaucyjnym, który powoduje równie podwyższenie kosztów ich odbioru i przetwarzania dla spółek komunalnych, powoduje, że cena ta musi być ceną rynkową i równoważyć te koszty. Jeśli chodzi o inne podwyżki, to cena wody została tak naprawdę wprowadzona trzy lata temu. Ta podwyżka była rozłożona na trzy lata i ten rok, to trzeci rok tej podwyżki, która nie była wprowadzana za mojej kadencji – skomentował na gorąco prezydent.
Odnoszą się do zarobków prezesów spółek komunalnych prezydent podkreślił, że są takie same jak w ubiegłym roku. – Tu nie było żadnej podwyżki, podobnie jak w moim przypadku. Zarobki władz gminy są ściśle regulowane przez ustawę i trudno mi się odnieść do zarobków prezydenta Warszawy, Wrocławia, Gdańska czy innych miast. Trudno mi się tu odnieść, ale wynikają one z ustawy i nie mogą być wyższe, niż one przewiduje – odniósł się do zarzutów działaczy Ruchu Narodowego i Konfederacji, prezydent. Jak poinformował, do treści konferencji prasowej odniesie się najpewniej w poniedziałek, 3 sierpnia.
(Współpraca: Kinga Strzelec)




