Przejdź do treści głównej

Turystyka

„Szpilkostrada” jednak do realizacji. W centrum miasta powstanie przestrzeń równa dla wszystkich

Fragment nawierzchni ul. Chrobrego do wymiany

Po fiasku pierwszego przetargu i zbyt wysokich ofertach złożonych w drugim, Miasto Gniezno zastanawiało się, co dalej z realizacją projektu, który ma nie tylko ułatwić osobom poruszającym się na wózkach i mającym problemy z poruszaniem się dostęp do zabytków i zwiedzania Starego Miasta, ale także odświeżyć wygląd fragmentu Traktu Królewskiego.

Miasto Gniezno chce przebudować chodniki na ulicy Chrobrego, na odcinku od ulicy Łubieńskiego do Rynku, oraz wybudować równy pas w nawierzchni ułatwiający poruszanie się osobom niepełnosprawnym przez sam Rynek, ulice Tumską, do wysokości ulicy św. Wojciecha. Dziś, nawierzchnia chodników na turystycznej osi Starego Miasta nie pozwala albo mocno utrudnia poruszanie się po nich osobom ze specjalnymi potrzebami w tym względzie, np. osobom poruszającym się na wózkach, o kulach czy seniorom. Nawierzchnia jest tu mocno zużyta i nierówna, po opadach deszczu robią się w niej zastoiska wody, a przejazd wózkiem przez Rynek w kierunku katedry jest dla wielu osób wręcz niemożliwy. Projekt „Szpilkostrada” ma być odpowiedzą na te potrzeby. Na wspomnianym odcinku Traktu Królewskiego mają pojawić się nowe chodniki z płyt kamiennych, obniżone krawężniki oraz gładki i równy pas nawierzchni prowadzący przez Rynek i ul. Tumską w kierunku katedry. Do tego więcej zieleni, nowe lampy, kosze na śmieci, i ławki. To pierwsza tak duża ingerencja w „wizytówkę” turystycznej części miasta od pamiętnej przebudowy centrum na uroczystości z 1997 roku.

Czytaj więcej na ten temat:

Pierwsze postępowanie przetargowe na realizację „Szpilkostrady” zakończyło się fiaskiem. Do Urzędu Miejskiego nie wpłynęła wówczas żadna oferta. W powtórzonym postępowaniu wpłynęły już dwie oferty, ale obie przekraczały przygotowane na ten cel środki. Miasto Gniezno na inwestycję przeznaczyło 2,4 mln złotych, a oferty wyniosły 4 i 2,7 mln złotych. Ostatecznie – po 18 dniach – Urząd Miejski zdecydował się wybrać ofertę firmy z Białych Błot, co oznacza, że brakujące środki w wysokości ok. 300 tys. zł w budżecie się znalazły, a inwestycja zostanie zrealizowana.

Tagi