Przejdź do treści głównej

Ratunek dla parowozowni

Poseł do ministra – minister odpowiada: Parowozownia na sprzedaż komercyjną. Nie przynosi zysków

Z jednej strony gnieźnieńskie organizacje i stowarzyszenia, które mają plan na ratowanie parowozowni i próbują nim zainspirować władze decyzyjne, z drugiej ciągle niepewny los obiektów i nieruchomości po decyzji PKP S.A. o zamiarze sprzedaży majątku w Gnieźnie. Interwencję w tej sprawie podjął poseł Tadeusz Tomaszewski.

Informacja, która niczym błyskawica rozbłysła w mediach lokalnych i branżowych i wywołała spore zamieszanie, ciągle odbija się w przestrzeni publicznej. Kiedy „Rynek Kolejowy” podał informację, że właściciel parowozowni i przyległych do niej terenów jednak nie będzie sam komercjalizował tego obszaru i ratował wyjątkowego zabytku, wywołała w pewnych kręgach zaniepokojenie, a nawet popłoch. Dopóki nieruchomości te są w rękach spółki należącej do Skarbu Państwa, to istnieje szansa na decyzje ze strony państwowej. Z drugiej strony patrząc, to dotychczasowy brak działań państwa polskiego doprowadził te obiekty na skraj popadnięcia w ruinę. Komercjalizacja poprzez prywatyzację to też zagrożenie, bo łączy się zazwyczaj z optymalizacją inwestycji, a wtedy zabytkowość substancji spada na dalszy plan. Liczy się potencjalny zysk.

W sprawie planu sprzedaży terenów gnieźnieńskiej parowozowni interweniował w Ministerstwie Infrastruktury poseł Tadeusz Tomaszewski. Pytał on w interpelacji, jak samo ministerstwo podchodzi do zamiarów spółki PKP S.A. Minister Piotr Malepszak ograniczył się jednak do przekazania informacji uzyskanej w kolejowej spółce. „PKP S.A. poinformowała, że od 15 lat Parowozownia jest nieużytkowana na potrzeby związane z ruchem kolejowym i z uwagi na upływ czasu, stan techniczny budynków ulega pogorszeniu. Jednocześnie roczne koszty ponoszone przez PKP S.A. związane z utrzymaniem nieruchomości trzykrotnie przewyższają przychody uzyskiwane z wynajmu części budynków” – napisał w odpowiedzi wiceminister. Jak dodał, właściciel terenu nie posiada środków na rewitalizację obiektów, stąd decyzja o sprzedaży mienia w formie przetargu nieograniczonego. „W ocenie PKP S.A., nowy właściciel nieruchomości będzie mógł lepiej wykorzystać jej potencjał, aby stworzyć na terenie Gniezna przestrzeń, która będzie wpisywała się w historię tego miejsca i podkreśli jej zabytkowy charakter” – zakończył P. Malepszak, co jednak brzmi jak pobożne życzenie.

Tagi