Przejdź do treści głównej

Strzelno

Nowe oznakowanie na Kościuszki. Mieszkańcy doczekali się zmian

 | 

W kwietniu miną dwa lata, jak mieszkaniec Strzelna, Tomasz Lewicki wnioskował do burmistrza o zwiększenie bezpieczeństwa na Osiedlu Piastowskim, a dokładnie ulicy Kościuszki. Obecnie mieszkańcy mają powody do zadowolenia. Gmina zakończyła wprowadzaną stopniowo zmianę oznakowania ruchu ulicy Kościuszki i Dąbrowskiego, której głównym zadaniem jest zwiększenie bezpieczeństwa w obrębie niebezpiecznego skrzyżowania, Zespołu Szkół i Przedszkola.

Przypomnijmy, że sprawa podjęcia działań przez burmistrza Dariusza Chudzińskiego zwiększenia bezpieczeństwa komunikacyjnego na Osiedlu Piastowskim, a dokładnie na ulicy Kościuszki rozpoczęła się już w pierwszej połowie kwietnia 2024 roku. Wtedy mieszkaniec Strzelna, Tomasz Lewicki wystosował do burmistrza pismo, w którym poinformował, że ulica Kościuszki w obrębie Osiedla Piastowskiego pozyskała nową nawierzchnię za co mieszkańcy osiedla i przylegających do niego ulic są wdzięczni – Oczywistym jest, że na tak dużym obszarze mieszka wiele rodzin z dziećmi codziennie poruszających się ta ulicą, a z nastaniem wiosny, coraz częściej podróżujących rowerami – pisał Tomasz Lewicki. Podkreślał, że eliminując problem zniszczonej nawierzchni zrodził się nowy, dotyczący piratów drogowych. Jego zdaniem mimo, że jest to stosunkowo krótka i dosyć kręta droga rozwijają tam duże prędkości, co powoduje ogromne zagrożenie dla mieszkańców, a szczególności jej najmłodszych uczestników – Z uwagi na powyższy problem w imieniu mieszkańców Osiedla Piastowskiego ulicy Kościuszki oraz pozostałych przyległych ulic zwracamy się z wnioskiem o podjęcie działań w celu wyeliminowania niebezpieczeństw, doraźnie poprzez zainstalowanie progów zwalniających oraz zapobiegawczych – napisał Tomasz Lewicki. Pod pismem swoje podpisy złożyło ponad 20 mieszkańców. Dodatkowo Tomasz Lewicki, jako dbający o dobro mieszkańców zainteresował sprawą Komisariat Policji w Strzelnie.

Tomasz Lewicki otrzymał wówczas pisemną odpowiedź od burmistrza Dariusza Chudzińskiego. Burmistrz poinformował, że przedstawiony przez mieszkańców postulat został potraktowany przez niego bardzo poważnie – Bezpieczeństwo mieszkańców gminy Strzelno było i jest tematem priorytetowym. Celem pozyskania informacji dotyczących zdarzeń w ruchu drogowym występującym w rejonie ulicy Kościuszki, wystąpiłem do Komisariatu Policji w Strzelnie z wnioskiem o przedstawienie danych dotyczących przekroczenia prędkości przez kierujących pojazdami. Z pozyskanych informacji wynika, że przedmiotowe zdarzenia nie zostały odnotowane przez policję. Dodatkowo postanowiłem zlecić analizę w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego na ulicy Kościuszki i Osiedlu Piastowskim. Po uzyskaniu przedmiotowej analizy, zostanie państwu przedstawiona szczegółowa informacja w tym zakresie – napisał burmistrz Chudziński. 

Przy okazji warto podkreślić, że już w poprzedniej kadencji Rady Miejskiej ówczesny radny Michał Piotrowicz wnioskował do burmistrza o zamontowanie na ulicy Kościuszki progów zwalniających.

Sprawa zagwarantowania bezpieczeństwa na ulicy Kościuszki powracała w Strzelnie wielokrotnie, zarówno na forach internetowych, jak i podczas obrad sesji Rady Miejskiej. Podczas jednego z posiedzeń w minionym roku, radna Barbara Narbut pytała burmistrza Chudzińskiego, czy pamięta, jak mówił mieszkańcom o zabezpieczeniach na ulicy Kościuszki – Od Twojego Marketu w stronę Dino, żeby samochody wolniej jechały, chodziło o jakieś zabezpieczenia, wiadomo, że te zabezpieczenia odnośnie zmniejszenia prędkości nie przeszły. Trzeba tam zrobić cokolwiek, bo mieszkańcy, jak poruszam się po mieście nadal, że tam potrafią po godzinie 17.00 robić prędkości zawrotne, nie zwracając uwagi nawet na dzieci – mówiła radna Narbut.   

Burmistrz odpowiedział, że nie mówił, że nie będą na ulicy Kościuszki zamontowane urządzenia spowalniające ruch – Ja powiedziałem, że analizujemy sytuację i nie ma żadnych zdarzeń, ale różnie jest. Z panią radną Bogacz rozmawialiśmy z przedstawicielami mieszkańców i tutaj też pan radny powiatowy również brał w tym udział. Zastanawiamy się, bo trzeba sobie tak po prostu, po ludzku, uczciwie powiedzieć. Jak naciepielimy śpiochów, to życie będzie nie do zniesienia. Jeżeli na takiej dobrej, porządnej ulicy jak mamy Kościuszki wprowadzimy spowalniacze, te kopertowe, bo innych nie można, bo tam autobusy jeżdżą, to naprawdę będziemy żyli jak w matrixie. To jest główna ulica miasta. Teraz mamy fajny objazd miasta z Inowrocławia, każdy śmiga w tę stronę i z Kościuszki wjeżdża na Kolejową. Musimy zrobić to z dużą dozą odpowiedzialności. Ale jak słyszę od mieszkańców, ludzi, którzy tam na co dzień mieszkają i przechodzą tam do garaży na tym odcinku drogi, bo rozumiem, że najbardziej trudny odcinek jest ten od skrzyżowania z ul. Dąbrowskiego w stronę Bławat do drogi wojewódzkiej 255. Zaczynam się nad tym bardzo ostro zastanawiać, ale ja nie podejmuję takich decyzji. Podejmuje to inżynier budowy dróg, który przeanalizuje wszystkie za i przeciw. To nie jest moje żądanie, gdzie powiem: panie mają tu jutro być śpiochy zrobione, bo to jest bez sensu. Ja tez tamtędy jeżdżę i pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Szybko, to znaczy jak? Policję pytamy, zdarzeń tam nie ma. Więc ja rozumiem, że jak będzie zdarzenie, to będzie za późno na dywagowanie, ale musimy naprawdę brać pod uwagę normalne, ludzkie życie wszystkich mieszkańców. Bo jak jedziemy samochodem i co chwile będziemy hamowali, przyspieszali i znów hamowali, to też jest szaleństwo. Musimy wszystko wziąć pod uwagę, ale rozumiem problemy ludzi, że to subiektywne poczucie zagrożenia też jest bardzo ważne, że jeżeli te samochody relatywnie szybko jadą, bo wiedzą, że na tym skrzyżowaniu mają pierwszeństwo, to może to występować jakiś tam problem. Zastanawiamy się nad tym, proszę przyjąć do wiadomości, że zarówno pani radna Bogacz, jak i radny powiatowy Czaplicki nie dadzą mi żyć, bo już powiedziałem, że mają tego pilnować, bo te badania, ta opinia ruchu drogowego na tym terenie jest przyjęta do wiadomości i podejmiemy działania, gdzie najlepiej ten próg zwalniający, czy cokolwiek innego.  Jeśli jednak ktoś nie rozumie, że znajduje się na łuku drogi i jest w strefie ścisłego zamieszkania, to żadna tablica do niego nie przemówi. Dbając o dobrostan zarówno kierowców, jak i mieszkańców musimy się nad tym zastanowić i w pierwszym kwartale tego roku decyzja zostanie podjęta, łącznie pewnie z realizacją – powiedział burmistrz Chudziński.

I tak się stało. Jak obiecał burmistrz, tak obietnicy dotrzymał. 2 kwietnia gmina zakończyła inwestycję polegającą na zmianie oznakowania ruchu ulicy Kościuszki i Dąbrowskiego, której głównym zadaniem jest zwiększenie bezpieczeństwa w obrębie niebezpiecznego skrzyżowania, Zespołu Szkół i Przedszkola. Na ulicy zainstalowanych zostało 280 pasów akustycznych, poziome znaki drogowe informujące o zagrożeniach i ograniczeniach oraz radary mimiczne, które będą ostrzegały, informowały i budziły czujność kierowców. Dokumentację projektową do tego zadania wykonał inż. Jarosław Góralczyk. – Dziękuję Radzie Miejskiej za zgodę na sfinansowanie tego zadania, radnemu powiatowemu i inspektorowi ds. dróg Marcinowi Czaplickiemu, autorowi dokumentacji projektowej inż. Jarosławowi Góralczykowi oraz mieszkańcom Osiedla Piastowskiego, którzy kierując się zdrowym rozsądkiem nie pozwolili na bezrefleksyjne ułożenie tam progów zwalniających – powiedział burmistrz Dariusz Chudziński.

Bardzo ważną zmiana dla kierowców jest fakt, że cała ulica Kościuszki objęta jest teraz strefowym ograniczeniem prędkości do 30 km/h.

Tagi