14.05.2026 12:41
Paweł Lachowicz
TOZ Mogilno
Piekło na odludziu. TOZ Mogilno walczy o sprawiedliwość dla psa porzuconego na pewną śmierć
W ciemności, pośród pustych pól, ktoś przywiązał psa ciężkim łańcuchem do drzewa i odszedł, zostawiając go na pastwę burzy i samotności. Dzięki przypadkowym ludziom i błyskawicznej reakcji TOZ Grupy Interwencyjnej Mogilno, zwierzę żyje. Teraz trwa walka o to, by sprawca nie uniknął odpowiedzialności.
To było 11 maja, około godziny 20.30, gdy do TOZ Grupy Interwencyjnej Mogilno wpłynęło zgłoszenie, które jak mówią wolontariusze „brzmiało jak wyrok wydany na niewinną istotę”. Ktoś zauważył psa przywiązanego do drzewa na kompletnym odludziu. Zwierzę było skrępowane ciężkim łańcuchem, bez możl…







