Przejdź do treści głównej

MPPP w Szkocji

Edynburg zdobyty. Żywa lekcja Muzeum Początków Państwa Polskiego

(fot. MPPP)

Kiedy radni podsumowują na Komisji Promocji Kultury i Turystyki rok 1000 rocznicy Bolesława Chrobrego, MPPP działa dalej w temacie. Blisko setka uczniów polskich szkół sobotnich w Edynburgu wzięła udział w warsztatach Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Odbyło się to w tym samym czasie, gdy Gniezno przeżywało uroczystości związane ze św. Wojciechem. Jak odnotował poczytny portal polonijny Emito, „polska historia może być ciekawa także dla dzieci wychowywanych daleko od kraju”. Na miejscu pracowali edukatorzy z Gniezna, a zajęcia uzyskały bardzo wysoką ocenę środowiska edukatorów polonijnych w Edynburgu: chwalono zarówno tempo i różnorodność aktywności, jak i umiejętne łączenie faktów z działaniem elementy teatralne i warsztatowe z edukacją historyczną. W towarzyszących przedsięwzięciu spotkaniach z polonią wzięło udział około 500 uczestników.

Za merytorykę i format odpowiadała Anna Lubczyńska, kierowniczka Działu Popularyzacji i Edukacji MPPP, której program – od pisania gęsim piórem, przez kostiumy i świat średniowiecznych skrybów, po opowieść o Bolesławie Chrobrym – został oceniony jako modelowy przykład angażującej edukacji muzealnej. Warsztatowo wspierał ją edukator Jarosław Mikołajczyk, osadzając narrację w realiach wczesnopiastowskiego Gniezna i współprowadząc dynamiczną lekcję historii, zapamiętaną przez uczestników także dzięki finezyjnym detalom. Takim jak choćby lalka teatralna. Równolegle dzieci wchodziły w świat komiksu „Chrobry”: Piotr „Pan Komiks” Bednarczyk uczył podstaw rysunku i kadrowania, a scenarzysta Maciej Kur odsłaniał, jak opowiadać historię dialogiem i skrótem. Dzięki temu – jak podaje Emito – „dzieci mogły same rysować, zadawać pytania i wejść w świat historii przez zabawę”. Towarzysząca wydarzeniu wystawa „Chrobry. Życie i twórczość”, przygotowana przez MPPP i Egmont, prezentowana w kościele Ss Ninian & Triduana, budowała spójne tło wizyty i pozwalała uczestnikom od razu konfrontować własne szkice z oryginalnymi planszami. Edukatorzy z Małego Instytutu Języka Polskiego “Polonoiusz” i ks. Piotr Krakowiak pedagog i lider środowisk polonijnych jako pokłosie projektu prezentowali wystawę na międzynarodowym spotkaniu 3 maja również w Edynburgu.

Silnym filarem całego przedsięwzięcia była koordynacja. Kluczowe działania podjęła Anna Fabiszak, koordynatorka projektu i kierowniczka Działu Sprzedaży MPPP: spięła logistykę, komunikację i partnerstwa lokalne, co przełożyło się na świetną frekwencję i widoczność wydarzeń wśród polonijnych szkół. Wraz z Ewą Graczyk dbały o płynny przebieg harmonogramu i konsekwentne dotarcie do rodzin, a współpraca z Małym Instytutem Języka Polskiego Poloniusz oraz wsparcie Konsulatu Generalnego RP w Edynburgu poszerzyły zasięg i różnorodność grup uczestników.

Program miał także wymiar symboliczny. Najmłodsi spotkali się przy pomniku niedźwiedzia Wojtka – w koronach przekazanych przez Urząd Miasta Gniezna – co w piękny sposób łączyło pamięć szkockiej Polonii z dziedzictwem pierwszych Piastów. W polskich parafiach w Edynburgu wybrzmiało nagranie wiceprezydenta Gniezna Łukasza Mucioka, zrealizowane na tle Drzwi Gnieźnieńskich: rzecz o trwałej więzi pierwszej stolicy Polski z diasporą, wzmocniona prezentacją muzealną przygotowaną przez Mikołajczyka i Esterę Burzańską. Muzeal;ny Detektyw – Jarek Mikołajczyk nie omieszkał oprócz historycznej prelekcji o sw. Wojciechu opowiedzieć w gwarze o zwyczajach gnieźnieńskiego odpustu św. Wojciecha. Całość domknęły przypinki z wizerunkiem Bolesława Chrobrego – drobny, ale zapadający w pamięć akcent, który dzieci zabrały ze sobą do domu.

Organizatorzy zapowiadają ciąg dalszy: Poloniusz planuje kontynuację współpracy z Muzeum Początków Państwa Polskiego, zainteresowanie zgłosiła też Polonia z Aberdeen, a w planach jest rewizyta w Gnieźnie z udziałem edynburskiej grupy i ks. prof. Piotra Krakowiaka. Jak relacjonuje Emito, to podejście – nastawione na działanie, dialog i wspólne tworzenie opowieści – przyniosło wydarzeniu znakomite oceny i pokazało, że historia pierwszych Piastów może być atrakcyjna i bliska również poza granicami kraju. W anegdotycznym finale pojawiła się też nuta gwary wielkopolskiej, lecz sednem pozostaje wysoka jakość programu i skuteczność pracy zespołu. – Te 5 osób wykonało w 3 dni robotę za 10 osób, które pracowały by miesiąc – punktowało Emito.

(Źródło: MPPP w Gnieźnie)

Tagi