Mieszko Gniezno
Jedenaste, noworoczne kopanie piłki nożnej przy Strumykowej przeszło do historii
Stało się już tradycją, że od jedenastu lat na boisku przy Strumykowej, w samo południe 1 stycznia każdego nowego roku rozgrywany jest mecz w piłce nożnej, w którym uczestniczą zespoły Trenerów Mieszka Gniezno oraz Husarii Gniezno wzmocnieni swoimi Przyjaciółmi. Nie inaczej było i tym razem podczas jedenastego kopania piłki przy Strumykowej.
Na boiska tego dnia w drużynie Mieszka można było zobaczyć między innymi trenerów Akademii Mieszka, a także osoby sympatyzujące z klubem z ulicy Strumykowej. Nie inaczej było w przypadku drużyny Husarii Gniezno, w której szeregach zagrali podstawowi zawodnicy tej drużyny, która została wzmocniona przyjaciółmi zespołu. Mecz, który rozegrany został w wymiarze 2×45 minut i toczył się przy dość sprzyjających warunkach atmosferycznych i zakończył się po dość zaciętym przebiegu zwycięstwem Husarii Gniezno 5:2. W poprzednich latach cztery razy pod rząd wygrywali Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno – w 2019 roku 2:1, w 2020 roku 2:0, w 2021 roku 2:1 oraz w 2022 roku 2:0.Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno triumfowali również w 2018 roku 3:2. Husaria Gniezno triumfowała zaś w 2018 roku wygrywając 3:0 oraz w 2023 wygrywając 5:2, a w 2024 roku nie doszło do rozstrzygnięcia meczu, gdyż padł remis 2:2; w 2025 roku w spotkaniu jubileuszowym, bo dziesiątym Husaria wygrała gładko 5:0.
Pierwsza bramka w nowym roku 2026 padła dopiero przed końcem pierwszej połowy – w 43 minucie. Gola otwierającego noworoczne spotkanie do szatni zdobyła drużyna Trenerów. Bramkę strzelił były już zawodnik Mieszka Dawid Radomski, występujący w tej drużynie w latach 2021-2024, a obecnie broniący barw piątoligowej Wełny Skoki. Radomski pokonał golkipera Husarii Tomasza Bosaka strzałem z 12 m. Wynik ten utrzymał się do końca pierwszej połowy meczu noworocznego.
Husaria podrażniona takim obrotem sprawy wzięła się do roboty z początkiem drugiej połowy. Po wznowieniu gry, w 49 minucie Husaria doprowadziła do remisu 1:1 zdobytą bramką przez Bartosza Staszewskiego przy asyście Łukasza Cieślewicza. W 55 minucie podopieczni Tomasza Zarody podwyższyli swoje prowadzenie na 2:1 po golu Nazara Tsepko, któremu przy zdobyciu bramki asystował Bartosz Kaczmarek. Nazar Tsepko w 61 minucie był autorem trzeciej bramki dla Husarii (3:1). Na stracone w dość krótkim czasie trzy gole, zespół Trenerów odpowiedział dopiero w 74 minucie zdobytą drugą bramką przez Wojciecha Węgrzyna (3:2). Odpowiedź jednak Husarii na straconego gola była wręcz natychmiastowa, która swojemu przeciwnikowi zaaplikowała dwie kolejne bramki. Najpierw w 85 minucie gola numer cztery dla Husarii zdobył Łukasz Cieślewicz przy asyście Adriana Moskwy. Gola zaś ustalającego końcowy wynik spotkania noworocznego na 5:2 dla Husarii zdobył w 90 minucie Adrian Moskwa, któremu asystował Łukasz Cieślewicz.
Jak zapowiedzieli zawodnicy obu drużyn, kolejne noworoczne kopanie w piłkę nożną przy ulicy Strumykowej odbędzie się tradycyjnie na początku nowego roku 2027.
Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno i Przyjaciele: Dawid Dymek – Mateusz Bartkowiak, Filip Huebner, Krzysztof Jackowiak, Rafał Jeleń, Dawid Radomski, Andrzej Stefański, Adam Heliasz, Artur Kozłowski, Maciej Świdziński, Wojciech Węgrzyn, Bartosz Kapsa, Adam Stachowiak Paweł Mikucik, Przemysław Urbaniak.
Husaria Gniezno i Przyjaciele: Tomasz Bosak – Mikołaj Pacak, Tomasz Winkel, Mateusz Gumienny, Zbigniew Wojtczak – Łukasz Cieślewicz, Bartosz Kaczmarek, Bartosz Staszewski, Tomasz Zaroda – Adrian Moskwa, Wojciech Moskwa; zawodnicy rezerwowi: Tomasz Smaglewski, Damian Gola, Mikołaj Rojewski, Nazar Tsepko, Hubert Adamski.
ROMAN STRUGALSKI (tekst i fot.)