Skip to main content

Miejsce pamięci doktora Mariana Fludra

„Wierzymy, że każdy, kto tu usiądzie, choć na chwilę zatrzyma się w biegu codzienności i przypomni sobie, jak ważne jest dobro i życzliwość wobec innych…”

Ławeczka i pomnik pamięci zasłużonego doktora usytuowane zostały na skwerze, którego patronem od niedawna również jest dr Marian Fluder

To nie tylko wyraz hołdu dla zasłużonego lekarza, ale także symbol wdzięczności mieszkańców wobec jego ogromnego oddania dla społeczności, zaangażowania w pomoc innym oraz empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka. W piątek, 28 marca na skwerze u zbiegu ulic Łubieńskiego i Chrobrego odsłonięto miejsce pamięci dra Mariana Fludra: ławeczkę i pomnik – rzeźbę, przedstawiającą sylwetkę gnieźnieńskiego „doktora Judyma”.

Doktor Marian Fluder zmarł 12 marca 2024 roku. Odszedł człowiek, który na zawsze pozostanie w sercach i pamięci setek, a może i tysięcy osób, którym uratował zdrowie i życie. Jego zaangażowanie w pomoc innym oraz empatia sprawiły, że stał się symbolem dobra i wzorem lekarza. Pozostawił po sobie pustkę w sercach wielu ludzi, dlatego też bardzo szybko po jego śmierci pojawił się pomysł, by w Gnieźnie powstało miejsce pamięci poświęcone zasłużonemu lekarzowi – ławeczka jego imienia. Ruszyła zbiórka pieniędzy na ten cel – oddolna inicjatywa, której główną inicjatorką była Aleksandra Szeszycka, wdzięczna pacjentka doktora. W sumie udało się zebrać 75 185,00 zł. Resztę brakujących środków dołożył samorząd Miasta Gniezna. – Dla wszystkich gnieźnian doktor Marian Fluder był niezwykłą postacią. Był to człowiek, który o każdej porze dnia i nocy był gotowy służyć drugiej osobie. Dla niego pacjent był najważniejszy, nie potrafił przejść obojętnie obok człowieka, któremu doskwierało jakieś cierpienie. Na pewno był naszym gnieźnieńskim, współczesnym doktorem Judymem. Nie liczył swojego czasu, nie patrzył w kalendarz, zawsze był gotowy i był tutaj z nami. Dlatego też, kiedy po jego śmierci powstała inicjatywa społeczna, aby upamiętnić jego postać na skwerze w postaci pomnika, tzw. ławeczki doktora Mariana Fludra, dzięki pani Aleksandrze Szeszyckiej, która podjęła tę rękawicę i zaangażowała się z pełną determinacją w zbiórkę społeczną, to my też, jako samorząd, nie mogliśmy nie odpowiedzieć na to i wesprzeć tę inicjatywę – podkreśla Michał Powałowski, prezydent Gniezna. Miejsce pamięci to nie jedyny ukłon w stronę zasłużonego doktora. Decyzją Rady Miasta Gniezna rewitalizowanemu w centrum Gniezna miejscu u zbiegu ulic Łubieńskiego i Chrobrego nadano nazwę Skweru im. dra Mariana Fludra, Honorowego Obywatela Miasta Gniezna. Tam też, w samym centrum usytuowane zostało miejsce pamięci doktora: ławeczka i pomnik – rzeźba przedstawiająca sylwetkę gnieźnieńskiego „doktora Judyma”.

Oficjalne odsłonięcie miejsca pamięci i oddanie do użytku zrewitalizowanego skweru nastąpiło w piątek, 28 marca. Tego dnia już od godzin południowych na skwerze prowadzona była akcja profilaktyczna, przygotowana przez Akademię Nauk Stosowanych i Wielkopolskie Samorządowe Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Punktualnie o godzinie 16. nastąpiła ceremonia odsłonięcia pomnika, która zgromadziła wielu gnieźnian i mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego: członków rodziny, przyjaciół i pacjentów. Na początku uroczystości głos zabrał prezydent Michał Powałowski, który przywitał wszystkich przybyłych i w krótkim przemówieniu wspomniał postać doktora, podkreślając jego niezwykłe zaangażowanie i determinację w służbie drugiemu człowiekowi. Następnie dokonano odsłonięcia rzeźby, którego wspólnie z prezydentem dokonały Zofia Fluder – wdowa po doktorze i Aleksandra Szeszycka – inicjatorka powstania miejsca pamięci. – Dzisiaj nasza rodzina przepełniona jest wzruszeniem i wdzięcznością, stojąc wśród was, by wspólnie uhonorować bliską nam osobę wyjątkowego lekarza, jakim był mój mąż, Marian Fluder. Nadanie temu skwerowi jego nazwiska oraz odsłonięcie ławeczki to nie tylko piękny gest, ale przede wszystkim dowód na to, jak wiele znaczył dla naszej społeczności. Maryś zawsze powtarzał, że bycie lekarzem to nie tylko zawód, ale prawdziwe powołanie. Przez ponad pięćdziesiąt lat służył mieszkańcom Gniezna, przede wszystkim jako pediatra. Jego pracowitość, troska o pacjentów i niezwykła empatia sprawiły, że zyskał miano gnieźnieńskiego „doktora Judyma”. Każdego dnia kierował się zasadą, że dobro pacjenta jest najważniejsze, niezależnie od czasu, sił oraz potrzeb własnych. Możemy z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że pacjent był dla niego zawsze na pierwszym miejscu, a ukochana medycyna najciekawszą dziedziną nauki – mówiła wdowa po doktorze. – Dzięki waszym wspomnieniom i inicjatywie ten skwer staje się nie tylko miejscem pamięci, ale także symbolem wartości, które mąż reprezentował: empatii, poświęcenia, niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Wierzymy, że każdy, kto tu usiądzie, choć na chwilę zatrzyma się w biegu codzienności i przypomni sobie, jak ważne jest dobro i życzliwość wobec innych. (…) Wierzymy, że dzisiaj [Marian Fluder – dop. red.] patrzy na nas z góry, dumny widząc, jak wielu ludzi o nim pamięta. Dziękujemy, że jesteście z nami – podkreślała Zofia Fluder, szczególne słowa podziękowania kierując w stronę przedstawicieli władz Miasta Gniezna i Aleksandry Szeszyckiej.

Tego dnia Zofii Fluder przekazany został przyznany pośmiertnie doktorowi Medal im. Witolda Celichowskiego – pierwszego po odzyskaniu niepodległości wojewody poznańskiego. Wyróżnienie, przyznawane przez Wojewodę Wielkopolską wyjątkowym osobom za pracę na rzecz Wielkopolski i jej mieszkańców, wdowie po doktorze wręczyła Paulina Hennig – Kloska, minister klimatu i środowiska. Podczas uroczystości głos zabrał także Marek Woźniak, marszałek Województwa Wielkopolskiego, który pogratulował inicjatywy, będącej częścią większego projektu – rewitalizacji skweru, na którego realizację samorząd Miasta Gniezna pozyskał środki unijne. Wydarzenie uświetnił występ artystyczny w wykonaniu Magdaleny Nowickiej – uczennicy III LO w Gnieźnie, a także dzieci z grupy wokalnej Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie.

Na skwerze im. dra Mariana Fludra obok ławeczki i rzeźby, której autorem jest Michał Batkiewicz, pojawiła się także tablica, upamiętniająca patrona. W ramach rewitalizacji posadowiona została nowa wiata przystankowa, poidełko i mała architektura: ławki, stoły i krzesła, nowe oświetlenie, a także liczne nasadzenia drzew oraz krzewów. Ważnym elementem tego zadania jest także zbiornik retencyjny, do którego będzie można zbierać wodę deszczową z zielonego dachu wiaty i z terenów utwardzonych – zebrana w ten sposób deszczówka zostanie ponownie wykorzystana do podlewania zieleni w porze suchej. Całkowity koszt inwestycji wyniósł blisko 3,8 mln zł, z czego 2 mln zł stanowiło dofinansowanie. Zadanie zostało zrealizowane w ramach programu: „Rozwój zintegrowanych i systemowych działań adaptacyjnych do zmian klimatu na terenach zurbanizowanych – w mieście Gnieźnie, ośrodku subregionalnym”.

Tagi