Przejdź do treści głównej

SZPITAL POMNIK CHRZTU POLSKI

Pogotowie ratunkowe w Gnieźnie w nowej lokalizacji

 | 
Baza karetek zespołów ratownictwa medycznego ma znajdować się na terenie Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Dziekanka”.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, z początkiem 2026 roku baza karetek, należących do Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie zmieniła swoją lokalizację – została przeniesiona na teren Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Dziekanka” w Gnieźnie. W ubiegłym tygodniu w nowym miejscu stacjonowania pogotowia ratunkowego odbył się briefing prasowy, w trakcie którego poinformowano o szczegółach tego przedsięwzięcia.

O tym, że w Gnieźnie szykuje się istotna zmiana względem funkcjonowania ratownictwa medycznego, informowaliśmy już we wrześniu minionego roku. Przypomnijmy, że problemy z lokalizacją bazy zespołów ratownictwa medycznego Szpitala Pomnik Chrztu Polski trwały od wielu lat. Niegdyś karetki wyjeżdżały z ul. Wyszyńskiego, a od kilku lat stacjonowały przy ul. Sobieskiego, przy Hotelu Nest. To miało być rozwiązanie tymczasowe, do momentu znalezienia innego miejsca. – Ta lokalizacja nie była wymarzoną. Karetki wyjeżdżały na parking, które stan pozostawia wiele do życzenia, wielokrotni też trzeba było wzywać straż miejską, ponieważ wyjazd był blokowany – mówił jeszcze we wrześniu ubiegłego roku Filip Waligóra, dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski. Trwały więc poszukiwania nowego miejsca dla bazy karetek. Wśród kilku propozycji jedną ze słynniejszych była ta, która mówiła o umieszczeniu ZRM w obiekcie przy ul. Łącznica, jednak ten pomysł spotkał się z głośnym sprzeciwem mieszkańców okolicznych kamienic. Kolejnym rozważanym rozwiązaniem było ulokowanie bazy karetek na terenie szpitalnych obiektów przy ul. św. Jana. W związku z tym wprowadzono już nawet zmiany w organizacji ruchu w okolicy, dostosowując ją do planowanej działalności. Ostatecznie jednak i z tej koncepcji zrezygnowano, głównie ze względu na gęstą zabudowę, która znacząco ograniczała możliwości adaptacyjne tego miejsca. W czasie, gdy trwały poszukiwania nowej lokalizacji, zmieniła się sytuacja kadrowa zespołów ratownictwa medycznego. Szpital zaczął dysponować mniejszą liczbą załóg karetek, ponieważ z obsady zniknęli pracownicy transportowi. Pozostały wyłącznie zespoły systemowe, których skład w jednej zmianie to około dziesięciu osób. W efekcie nie było już potrzeby utrzymywania dużej bazy, co otworzyło nową drogę do rozważenia alternatywnych lokalizacji. Jedną z propozycji, która pojawiła się w tym kontekście, był teren „Dziekanki” przy ul. Poznańskiej. – Tak naprawdę nie ma w Gnieźnie takiej lokalizacji, która byłaby bezkolizyjna i która by była najlepsza. Z tych wszystkich dostępnych, które analizowaliśmy, to ta na „Dziekance” wydaje się najbardziej optymalna do naszych potrzeb, też pod kątem kosztów jakie musieliśmy ponieść na modernizację. Uważam, że spośród wszystkich lokalizacji, które braliśmy po uwagę, ta jest najlepszą – mówił dyrektor gnieźnieńskiej lecznicy; dodaje również, że zmiana miejsca stacjonowania bazy karetek w żaden sposób nie wpłynie na bezpieczeństwo pacjentów. – Czas dojazdu praktycznie będzie podobny. Wyjazd karetek będzie odbywał się z trzech stron: podstawowy z ulicy Orzeszkowej, z ulicy Poznańskiej, ale też z ulicy Kostrzewskiego. Ratownicy muszą rozpoznać, gdzie jest największe obłożenie, w których godzinach, tak żeby zawsze wybierać najkrótszą drogę do pacjenta – podkreślił.

W podobnym tonie o nowym miejscu mówi Mikołaj Ambrożak, kierownik pogotowia ratunkowego. – Warunki w nowej lokalizacji są porównywalne. Jeśli chodzi o pomieszczenia socjalne, to jesteśmy w pełni zabezpieczeni: jest miejsce do wypoczynku dla każdego pracownika, jest aneks kuchenny, gdzie można przygotować posiłek i go spożyć, są też łazienki i prysznice. Oprócz tego mamy jeszcze miejsce w drugim budynku, ale to jest miejsce techniczne, gospodarcze, do trzymania dodatkowego sprzętu, leków itp. To jest to, czego nie mieliśmy przy ul. Sobieskiego, bo tam wspomagaliśmy się kontenerami, w których trzymaliśmy ten sprzęt – informuje. – Nowa lokalizacja dla pacjenta tak naprawdę nie wprowadza żadnych zmian, dlatego że system ratownictwa działa w ten sposób, że zawsze do pacjenta przyjeżdża karetka, która jest najbliżej; system wspomagania dowodzenia wskazuje dyspozytorowi karetkę, która jest najbliżej. Tutaj, na „Dziekance” jest taki plus, że mamy wyjazd na dużą trasę: ulicę Poznańską, mogąc się udać w kierunku S5, na której istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku drogowego, a także w kierunku centrum miasta, mamy też dobre połączenie ze szpitalem przy ul. 3 Maja. (…) Z „Dziekanki” mamy możliwość wyjazdu nie tylko w ulicę Poznańską, ale także w ulicę Elizy Orzeszkowej i mamy jeszcze dodatkową, „awaryjną” bramę, której możemy używać jako trzeci wyjazd: w ulicę Kostrzewskiego – mówił kierownik pogotowia ratunkowego.

Umowa na wynajem pomieszczeń została zawarta na 10 lat. Jak mówi Marek Czaplicki, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Dziekanka” w Gnieźnie, to swoiste wyjście naprzeciw potrzebom powiatowej jednostki, które wpisuje się w trwającą od lat współpracę obydwu szpitali. – Jeden szpital jest o charakterze wojewódzkim, drugi o charakterze powiatowym, niemniej jednak ta współpraca ciągle się powiększa. Współpracujemy między sobą, zlecamy sobie dodatkowe działania, więc w sytuacji kiedy szpital powiatowy poszukiwał miejsca, gdzie mogłyby stacjonować karetki, stwierdziliśmy że takim miejscem dysponujemy i możemy je w takiej formule przekazać – mówił dyrektor „Dziekanki”, dodając też że ulokowanie bazy karetek na terenie wojewódzkiego szpitala w żaden sposób nie wpłynie na jego funkcjonowanie. – Dla naszych pacjentów nie będzie to żadna przeszkoda ze względu na to, że i tak te karetki na tym terenie non stop się pojawiają, ze względu na ilość przyjęć do samego szpitala „Dziekanka” – powiedział.

Całkowity koszt adaptacji pomieszczeń, a także robót drogowych (wykonania drogi dojazdowej i utwardzenia placu) w nowym miejscu wyniósł 460 tys. zł. Pieniądze na ten cel zostały zabezpieczone w budżecie Powiatu Gnieźnieńskiego. Według informacji przekazanej przez Tomasza Budasza, starostę Powiatu Gnieźnieńskiego, biorąc pod uwagę czynsz płacony w poprzednim miejscu, wydana na to zadanie kwota zwróci się w ciągu trzech lat. – Myślę, że ta nowa siedziba to dobry wybór. Dziękuję dyrektorowi Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Dziekanka” i Zarządowi Województwa Wielkopolskiego, który przychylił się do naszej prośby. Dzięki temu baza będzie mogła stacjonować w tym miejscu spokojnie, dziesięć lat, a nie tak jak w poprzednim miejscu, gdzie co roku musieliśmy odnawiać umowę – powiedział Tomasz Budasz. – W końcu mamy samodzielne miejsce, z możliwością bezpiecznego dojazdu do pacjenta. I myślę, że również same warunki naszych ratowników znacznie się poprawią, bo o to też chodzi, żeby pracowali w komfortowych warunkach – podkreślił.

Obecnie Szpital Pomnik Chrztu Polski dysonuje flotą trzech karetek podstawowych, funkcjonujących w ramach systemu ratownictwa medycznego (ogółem w powiecie dyżuruje sześć karetek; obok Gniezna ratownicy stacjonują również w Kiszkowie, Witkowie i Trzemesznie). Dodatkowo placówka posiada trzy do czterech pojazdów rezerwowych, wykorzystywanych w razie awarii, konieczności zastępstwa lub zwiększonego zapotrzebowania.

Tagi