Przejdź do treści głównej

„Słowa pisane w ciemności”

Poeta z Gniezna w krakowskim Salonie Literackim SPP

 | 
Od lewej: poeta Sławomir Krzyśka oraz prowadzący spotkanie Michał Zabłocki (fot. Mirosława Krzyśka)

W siedzibie krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, prestiżowym ośrodku literackim, 11 czerwca odbyło się spotkanie autorskie gnieźnieńskiego poety Sławomira Krzyśki. Wydarzenie, zorganizowane w ramach Salonu Literackiego SPP w cyklu „Rozkręcamy Literacki Kraków”, poświęcone było najnowszemu tomowi poetyckiemu autora pt. „Słowa pisane w ciemności” i towarzyszyło jego premierze.

Książka ukazała się nakładem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział Kraków jako 28. tom serii wydawniczej „Biblioteka Klubu Literackiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich”, redagowanej przez Michała Zabłockiego. Redaktorem książki jest Maciej Bujanowicz, poeta i członek krakowskiego oddziału SPP. W nocie krytycznoliterackiej zamieszczonej na czwartej stronie okładki napisał m.in.: „Książka poetycka Sławomira Krzyśki to przykład subtelnej rozmowy z przeszłością, ciszą i samym sobą. Są to wiersze zakorzenione w autentycznym doświadczeniu, w których poeta nie przeprowadza formalnych eksperymentów, lecz komunikatywnym językiem próbuje ocalić to, co kruche i ulotne. (…) dokonuje swoistej wiwisekcji problemów egzystencjalnych, jednak bez emocjonalnego ekshibicjonizmu. (…) refleksja wanitatywna miesza się ze skromnym, nieśmiałym poszukiwaniem zrozumienia i nadziei. To również liryczna opowieść o samotności i tęsknocie”.

Autorem posłowia jest poeta Bartłomiej Siwiec, prezes bydgoskiego oddziału SPP. Pisze w nim: „Utwory zawarte w zbiorze przekonują mnie, że mamy do czynienia z poetą dojrzałym i ambitnym, który w tekście (*** Nie zgadzam się) wyjawia nam swoje poetyckie credo, a mianowicie niezgodę na «zużyte słowa / codzienności, puste frazy / i myśli wytarte jak monety». (…) Kluczowym komponentem tej poezji jest także umiejętne operowanie ciszą, która pozwala podmiotowi lirycznemu i czytelnikowi na moment refleksyjnej introspekcji”. Projekt okładki i ilustracje do tomu przygotował Sebastian Kudas, scenograf, ilustrator i rysownik, od ponad trzech dekad związany z krakowską Piwnicą pod Baranami. Jak zauważa Maciej Bujanowicz w nocie krytycznoliterackiej, ilustracje i teksty poetyckie tworzą spójną, a zarazem nieoczywistą całość.

Spotkanie poprowadził Michał Zabłocki, poeta, autor tekstów piosenek, scenarzysta, reżyser i producent spektakli oraz widowisk muzycznych, wieloletni prezes krakowskiego oddziału SPP, obecnie wiceprezes. Na podstawie jego wierszy powstało wiele popularnych piosenek, przede wszystkim dla Grzegorza Turnaua, Anny Szałapak, Beaty Rybotyckiej, Agnieszki Chrzanowskiej i Jacka Wójcickiego. Jego utwory wykonują także m.in. Czesław Mozil i Tomasz Mars. W spotkaniu wziął udział Andrzej Zarycki, ceniony twórca piosenki literackiej oraz kompozytor muzyki symfonicznej, teatralnej i filmowej, który od 1966 roku współpracuje z Piwnicą pod Baranami, gdzie przez wiele lat był kierownikiem muzycznym zespołu Ewy Demarczyk. W ubiegłym roku ukazał się utwór Sławomira Krzyśki „Zanim odnajdą głos” z muzyką Andrzeja Zaryckiego. Kompozytor napisał również muzykę do wybranych wierszy autora ze zbiorów „Czerwona biel” oraz „Wiersze (nie tylko) dla dzieci”, a obecnie trwają prace nad ich wydaniem w ramach jubileuszu 70-lecia Piwnicy pod Baranami. Rozpoczęły się już także prace nad kompozycjami do wierszy z tomu „Słowa pisane w ciemności”.

Na spotkaniu obecni byli również redaktor książki Maciej Bujanowicz oraz autor projektu okładki i ilustracji Sebastian Kudas. Uczestniczył w nim także Władysław Andreasik, krakowski wydawca wielu zbiorów wierszy Sławomira Krzyśki, w większości zilustrowanych przez Kazimierza Wiśniaka, scenografa, malarza, rysownika, grafika i współtwórcę Piwnicy pod Baranami. Całe spotkanie było transmitowane za pośrednictwem mediów społecznościowych. W spotkaniu uczestniczyły również żona poety Mirosława Krzyśka oraz córka Marta Krzyśka, autorka projektu okładki i ilustracji do zbioru „Wiersze (nie tylko) dla dzieci”. Obecny był także Andrzej Hartliński,  zaprzyjaźniony z poetą wieloletni redaktor Księgarni św. Wojciecha w Poznaniu, autor wstępów do jego tomiku „Rozterki brodacza” oraz zbioru aforyzmów.

* * *

Nie zgadzam się

na to, co mierne, bez treści,

zawracam kijem bieg rzeki,

próbuję przekonać wodę,

by zmieniła kierunek.

Moje dłonie pełne pytań,

niezgody, wyjmują z ust

widzów zużyte słowa

codzienności, puste frazy

i myśli wytarte jak monety.

Z ich spojrzeń

zdejmuję obojętność,

przerywam milczenie,

które wrosło w twarze

jak zmarszczki,

ciche ślady.

Tagi