Gnieźnieńska Kultura
Królicze harce w kulturze. Wręczono Nagrody Kulturalne Miasta Gniezna

Od 2014 roku „Królik” jest symbolem gnieźnieńskiej kultury. W postaci statuetki, co roku wręczany jest on tym z mieszkańców, którzy płynąc na pięknym oceanie szeroko rozumianej kultury, wyraźnie dostrzegani są nawet z najdalszych wysp i lądów. Co warte odnotowania w tym wyróżnieniu, o jego przyznaniu decyduje Kapituła, która składa się z wcześniejszych laureatów.
Ma żakiet i kamizelkę, a głowę jego wieńczy korona. Tak wyobraził sobie statuetkę „Królika” jej autor – Tomasz Jędrzejewski. Do tej pory wręczono ich 19 (nie tylko osobom indywidualnym, ale też zespołom czy zjawiskom), a okazją jest zawsze Wieczór na Fyrtlu, czyli ten jeden wieczór w roku, kiedy na ludzi kultury Gniezna skierowane jest z całą mocą światło uwagi jego mieszkańców oraz władz samorządowych. Tegoroczna oprawa wydarzenia, które jest zawsze elementem naszego festiwalu o lokalności – „Fyrtel”, miała odświeżoną formułę. Na przestrzeni lat jakość samych gal była zmienna i choć nawet w małym procencie nie mogły się one równać do gnieźnieńskich gal sportu, to jednak skromny poczęstunek przy takiej okazji jest jakimś minimum. Ale dało się i po roku wreszcie zaproszono laureatów, ich bliskich i ludzi kultury Gniezna do świętowania i rozmów i to jeszcze przy fantastycznej muzyce kultowego labelu muzyki elektronicznej The Very Polish Cut Outs. To z pewnością powiew świeżości i podniesienie rangi wydarzenia dla zawsze niedofinansowanej lokalnej kultury.
W tym roku gala, którą ze znanym mu luzem i ciętym słowem świetnie poprowadził Paweł Bąkowski (laureat „Królika” z 2019 roku), okraszona była jeszcze samplami na żywo podawanymi przez Dj Pudla i fantastycznymi wykonaniami aranżacji Orkiestry Miłej Gnieznu (OMG) pod dyrygenturą Sary Powagi (laureatka „Królika”, wraz z Reginą Borkowską-Kędzierską, z 2025). Zanim poznaliśmy zwycięzcę głównej nagrody, prezydent Miasta Gniezna – Michał Powałowski wręczył Medal Gnieźnieński zespołowi Père-Lachaise, który w poprzednim roku zanotował pasmo sukcesów, wzmianek medialnych i zasłużonych wyróżnień. Post-punkowcy z Gniezna w składzie: Tim Curtis Tymoteusz Mikołajczyk (wokal), Jakub Grzechowiak (moog), Michał Stefański (gitara basowa), Oliwier Czajkowski (gitara), Mikołaj Stopczyński (perkusja), Filip Głowski (gitara) to dziś silnie rezonująca w polskiej muzyce marka kojarząca się z naszym miastem.

Certyfikat Króliczej Łapy, czyli kulturalny znak jakości, przyznano Parowozowni Gniezno za „Dni Pary”. Wydarzenie, organizowane przez stowarzyszenie dbające o nasz fantastyczny i zmagający się z ogromnymi wyzwaniami zabytek, jest głosem, a raczej głośnymi gwizdkiem parowozu, że parowozownia jeszcze istnieje i istnieć musi. I może stać się miejscem przyjaznym kulturze.

„Królik” – Nagroda Kulturalna Miasta Gniezna trafiła w ręce duetu. Bracia Waldemar i Dawid Stube, to utalentowani fotografowie, choć kroczą swoimi osobnymi drogami wrażliwości na tę sztukę, to obaj konsekwentnie kierują się na szczyty dziedziny fotografii. To bez wątpienia największe talenty młodszego pokolenia w gnieźnieńskiej powojennej sztafecie fotografów i wielu gnieźnian chciałoby znaleźć się przed obiektywami ich aparatów, by zobaczyć w sobie być może niedostrzegalne na pierwszy rzut oka piękno, które oni dwaj potrafią dostrzec i pokazać.

Tegoroczny Wieczór na Fyrtlu nie zakończył się z ostatnim przemówieniem i oklaskami publiczności, a potem wietrzeniem sali. Jest więc nadzieja, że i kolejne tego typu wydarzenia będą ewoluować i nabierać jakości na którą kultura tego miasta, po prostu zasługuje.




