Petycje
Używanie petard i fajerwerków: Radni zgodzili się z zakazem, ale… nic to nie zmieni

…bo uchwała ta ma wymiar tylko intencjonalny, a nie powoduje dalej idących skutków prawnych. Jak się okazało, nie wszyscy radni gnieźnieńskiego samorządu miejskiego zasady rozpatrywania petycji rozumieją. Choć radni przyjęli zapis o zakazie używania petard i fajerwerków na terenach publicznych, to jest to tylko stanowisko rady, które żadnych dodatkowych ograniczeń, nie wprowadza.
Przed oblicze gnieźnieńskiej Rady Miasta wpłynęła petycja Fundacji Przyjaciele Zwierząt w Gnieźnie, która zaapelowała do radnych o ustanowienie zakazu używania petard i fajerwerków przez osoby prywatne na terenie miasta. Organizacja mierzy się od lat z narastającym problemem cierpienia zwierząt w okresie sylwestrowo-noworocznym i zaapelowała do miejskich samorządowców o podjęcie działań mających zapobiec lub ograniczyć możliwość używania pirotechniki. Przedstawiciele fundacji złożyli do radnych pięć wniosków:
1. Wprowadzenia lokalnych przepisów/uregulowań ograniczających lub zakazujących używania petard i fajerwerków przez osoby prywatne na terenie miasta.
2. Dopuszczenia wyłącznie zorganizowanych pokazów realizowanych przez uprawnione podmioty (jeśli w ogóle) w kontrolowanym miejscu i czasie – bez „dzikiego strzelania” po osiedlach.
3. Wyznaczenia i egzekwowania „stref ciszy” ( m.in. okolice schroniska, lecznic, parków, terenów spacerowych, ośrodków zdrowia).
4. Realnej egzekucji przepisów: jasny komunikat władz, wzmożone patrole, reakcje na zgłoszenia, konsekwencje dla osób łamiących zakaz).
5. Promowania bezpiecznych alternatyw (pokaz laserowy/świetlny, mapping, które nie robią krzywdy).
Komisja Skarg, Wniosków i Petycji, która nadesłany dokument rozpatrywała, postanowiła większością głosów uznać dwa z powyższych postulatów za zasadne:
1. Wprowadzenia zakazu używania petard i fajerwerków na terenach publicznych w dniach: 31 grudnia i 1 stycznia.
2. Promowania bezpiecznych alternatyw (pokaz laserowy/świetlny, mapping) .
Miejscy radni dyskutowali nad petycją i przygotowaną przez komisję uchwałą na ostatniej sesji Rady Miasta Gniezna. Część radnych interesowało, czy przyjęcie petycji w postaci dwóch uzgodnionych punktów, będzie skutkowało realnym zakazem używania fajerwerków i petard w postaci prawa miejscowego i dojdzie do penalizacji takich czynności na terenach publicznych Gniezna. W tej sprawie o komentarz poproszony został prawnik, który wyjaśnił, że treść uchwały ma charakter czysto intencyjny. Ewentualne zakazy musiałaby wprowadzać inna uchwała ale to jest bezcelowe, gdyż używanie pirotechniki regulują i tak przepisy wyższego rzędu. – Nie koniecznie z samego faktu uznania petycji za zasadną czy bezzasadną, będą wynikały jakieś konkretne konsekwencje – przekazał radca prawny, Michał Bernaciak. Jednak kilku radnych dalej było w przekonaniu, że przyjęcie petycji wprowadzi zakaz. Wielu też radnych, zarówno z opozycji jak i z koalicji w Radzie Miasta, nie kryło, że nawet jeśli taki zakaz miałby usankcjonowanie w prawie, to i tak byłby martwy, bo nie da się go egzekwować. – Tą uchwałą nikomu nie zakazujemy używania fajerwerków w dniu 31 grudnia i 1 stycznia, bo to są jedyne dwa dni, kiedy można bez konsekwencji je używać. Podkreślę to – nie ma to żadnych skutków prawnych, ale jest to forma rozstrzygnięcia petycji – podkreślił tuż przed głosowaniem przewodniczący Michał Glejzer.
Ostatecznie za przyjęciem petycji w proponowanej formie było 11 radnych (Koalicja dla Pierwszej Stolicy), jeden się wstrzymał (J. Mikołajczyk), a przeciw było 7 (PiS i ZG).




