Parlament
Rozłam w Polsce 2050. P. Hennig-Kloska tworzy nowy klub w Sejmie, a S. Hołownia komentuje: „Czuję się oszukany”

18 lutego to gorący dzień w polskim parlamentaryzmie. Stało się to, co zapowiadano już wcześniej. W partii Polska 2050 doszło do rozłamu, a 15 członków tego klubu z niego wystąpiło i założyło swój, o nazwie Centrum. „Zakładamy Klub Parlamentarny Centrum, bo Centrum to miejsce, gdzie spotykają się ludzie, w którym wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy. Chcemy, by Polska była w Centrum naszej pracy, w Centrum naszej uwagi” – poinformowała Paulina Hennig-Kloska, posłanka i minister z Gniezna.
Parlamentarzyści Centrum, którzy opuścili Polskę 2050 posługują się już nowym logiem oraz hasłem „Centrum jest tam gdzie spotykają się ludzie”. „Centrum to również miejsce, którym zdobywa się równowagę i stawia przeciwwagę wobec skrajności, których w Polsce w ostatnich latach mamy zdecydowanie za wiele” – skomentowała przed południem ten ruch i przedstawiła jego członków Paulina Hennig-Kloska, do tej pory jedna z czołowych działaczek partii Szymona Hołowni, która przegrała ostatnie wybory na przewodniczącą struktur tego ugrupowania. Zwyciężyła je Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. – „Grupa rozłamowców, która opuściła dziś Polskę 2050, nie odchodzi z tego powodu, że ma inne pomysły na politykę, program czy wizję. Powód ich odejścia jest jeden: nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz” – komentował rano w Sejmie Szymon Hołownia, były szef Polski 2050, cytowany przez Gazetę Wyborczą. Odniósł się także bezpośrednio do osoby P. Hennig-Kloski: „Czuję się oszukany przez Paulinę Hennig-Kloskę. Uważam, że na oszustwie, na zdradach nie buduje się obecności politycznej. Hennig-Kloska jest ministrem, którego wielokrotnie broniłem wobec koalicjantów, którzy przy różnych kryzysach mieli wątpliwości, czy powinna kontynuować swoją misję” – mówił reporterom. Wraz z posłanką i minister z Gniezna, w klubie Centrum znalazł się także senator Grzegorz Fedorowicz, który mandat otrzymał z okręgu nr 92, obejmujący także powiat gnieźnieński.




