Przejdź do treści głównej

Bezpieczeństwo

„Petardy i fajerwerki to nie zabawa”…

Fajerwerki na Rynku podczas „MOKołajek” w 2016 roku.

… ale realne cierpienie zwierząt, ludzi starszych, chorych i ze spektrum autyzmu – przekonują autorzy petycji z Fundacji Przyjaciele Zwierząt w Gnieźnie. I nie są w tym odosobnieni. Coraz więcej organizacji i osób apeluje o ustawowy zakaz używania środków pirotechnicznych oraz ich sprzedaży i to przez cały rok.

Petycja organizacji, która od lat działa na rzecz dobrostanu zwierząt w Gnieźnie i regionie, wpłynęła do Rady Miasta Gniezna. Jak możemy wyczytać w piśmie – pomysłodawcy wnoszą o wprowadzenie przez gminę zakazu używania petard, fajerwerków oraz innych podobnych produktów hukowych przez osoby prywatne w okresie sylwestrowo-noworocznym. Dopuszczają jednak, by – jeśli to konieczne – takie pokazy organizować w kontrolowanym miejscu i czasie przez uprawnione podmioty. W piśmie domagają się także realnej reakcji na zdarzenia i zgłoszenia dotyczące łamania zakazu oraz wyznaczenia „stref ciszy” w okolicach tak newralgicznych na huk i hałas jak schronisko dla zwierząt, parki czy ośrodki zdrowia. Jak wylicza Fundacja: efekty „zabawy” petardami i fajerwerkami to ucieczki i zaginięcia zwierząt, cierpienie tych, które przebywają w domu czy schronisku oraz szkody dla ludzi chorych i starszych. To także śmieci pozostawione na ulicach. „Gniezno może być miastem nowoczesnym i odpowiedzialnym: świętować bez krzywdzenia” – przekonują autorzy.

Jak dalej w petycji wylicza Fundacja – jej inspektorzy oraz pracownicy schroniska mają przykre doświadczenia związane z opanowaniem sytuacji i zdrowia zwierząt w okresie przełomu roku: „Strach, niesamowita panika, ataki padaczkowe, u nas w tym okresie to norma” – napisano wprost, a każda sylwestrowa noc, to kolejne zwierzęta trafiające do schroniska. „Prosimy o podjęcie zdecydowanych działań i jasne stanowisko władz” – zaapelowano. Teraz petycją zajmie się komisja Rady Miasta Gniezna, która zadecyduje o jej dalszym losie.

Tagi