Przejdź do treści głównej

Infrastruktura

Korty pełne energii. Czy na terenie GOSiR wróci normalność?

Kiedy w 2023 roku na nawierzchni kortów tenisowych przy gnieźnieńskim basenie stanęła instalacja fotowoltaiczna, wielu mieszkańców pukało się w głowę. Korty powstały przy okazji zagospodarowania terenu podczas rozbudowy basenu i choć nie cieszyły się wielką popularnością, to jednak takie ich zagospodarowanie budziło zdziwienie. Ówczesny dyrektor GOSiR bronił swojej decyzji, że ma ekonomiczne uzasadnienie. Dziś nowe władze ośrodka myślą co z tym bublem zrobić.

Prawie 450 tys. złotych kosztowało w 2023 roku zamontowanie dwóch instalacji fotowoltaicznych na terenie Gnieźnieńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. bł. Jolenty. I taka inwestycja w „słoneczną energię” nie wielu by bulwersowała, gdyby nie fakt, że zakryła ona dwa korty tenisowe. Ówczesny dyrektor ośrodka – Jacek Mańkowski, w rozmowie z mediami przekazał, że taka decyzja miała ekonomiczne uzasadnienie. Korty nie miały cieszyć się zainteresowaniem i ich nawierzchnia uległa degradacji, a koszt jej odtworzenia był dla GOSiR nieopłacalny. Stąd zapadła decyzja, by to w tym miejscu zainstalować fotowoltaikę dla wsparcia zasilania sąsiednich obiektów sportowych. Nie tylko w środowisku sportowym miasta, wywołało to jednak oburzenie.

Dziś GOSiR-em kierują już nowy dyrektor i jego zastępca i zabierają się za nowe porządki. W związku z tym, radny Tomasz Dzionek zapytał prezydenta miasta w interpelacji, co dalej z kortami krytymi… ale panelami. Jak zauważył – przez lata nawierzchnia kortów była nienależycie utrzymywana oraz nie promowano korzystania z nich wśród mieszkańców. „Zaniedbano nawierzchnię, a następnie podjęto kuriozalną decyzję o instalacji w tym miejscu paneli fotowoltaicznych” – wytyka w piśmie do magistratu. Jak odpowiedział Michał Powałowski – kierownictwo GOSiR analizuje możliwość przeniesienia instalacji i tym samym „uwolnienia” terenu sportowego. Wskazywana jest tutaj nowa lokalizacja dla paneli na terenie zielonym, ok 50 metrów dalej. Koszt takich przenosin oszacowano na 42 tys. złotych. Prezydent podkreśla, że po zdjęciu instalacji nawierzchnia kortów nie będzie już zdatna do użytku. Zauważono na niej pęknięcia, ubytki i inne uszkodzenia. Koszt wymiany nawierzchni na poliuretanową jest obecnie szacowany. Czy tak się ostatecznie stanie i koszty zostaną poniesione, wyniknie z analiz i możliwości budżetowych.

Tagi