Przejdź do treści głównej

MPK

Ciasnota MPK. Spółka nie ma miejsca na dalszy rozwój

Jeśli miejski przewoźnik autobusowy będzie chciał zakupić kolejne autobusy do swojego taboru, pojawi się kłopot z ich pomieszczeniem na terenie zajezdni. Miejscy radni odwiedzili siedzibę MPK przy ul. Wesołej i sprawdzili – jak ta spółka komunalna funkcjonuje i jakie ma potrzeby oraz jak funkcjonują autobusy elektryczne.

MPK w Gnieźnie dysponuje dziś dla mieszkańców 37 autobusami, które realizują zadania transportowe w mieście Gnieźnie oraz gminach Niechanowo i Gniezno (wiejskiej). 10 z nich jest o napędzie elektrycznym, a 27 na olej napędowy. Rocznie pojazdy „wyjeżdżają” 1 800 000 kilometrów, a sama spółka zatrudnia ok. 120 osób, z czego 76 osób to kierowcy. W administracji pracuje 14 osób, 14 w warsztacie oraz 5 osób w dziale zabezpieczenia obiektów. Są tu zatrudnieni jeszcze dyspozytorzy (6 osób – część z nich także kieruje autobusami). W ostatnim czasie przebudowano dyspozytornię, rozbudowano monitoring i przebudowano sanitariaty. Jak mówi prezes spółki – Wojciech Gulczyński – dziś firma nie ma problemu z obsadą kierowców. Faktycznie – kilka lat temu był z tym kłopot, ale obecnie na tym stanowisku jest stała rotacja. Gdy ktoś odchodzi, pojawia się nowy pracownik, choć zarobki nie należą do najwyższych. Kierowca liczyć może tutaj na ponad 4 tys. złotych netto, w zależności od ilości kursów, nadgodzin. Jak informuje prezes – nowe autobusy elektryczne sprawują się bardzo dobrze i oprócz sporadycznych defektów zawieszenia systemu, nie są prawie zupełnie awaryjne. Z trudnymi warunkami zimowymi także radzą sobie bardzo dobrze, a baterie oszczędza ogrzewanie webasto, które korzysta z oleju napędowego, kiedy latem klimatyzacja wykorzystuje energię z baterii. Dlatego zdarza się, że autobus latem ma krótszy zasięg niż zimą. Jeśli chodzi o koszty eksploatacji – w porównaniu: autobus 12-metrowy elektryczny kontra „dieslowski”, to przejazd 100 km „kosztuje” w dieslu ok. 180 zł, a w elektrycznym ok. 120-130 zł. Wypuszczanie na trasę „elektryków” przynosi oszczędności na paliwie miesięczne – ok. 80-90 tys. złotych, a po odliczeniu kosztów „prądu”, daje spółce 30 tys. złotych oszczędności każdego miesiąca. Jak zwraca uwagę W. Gulczyński – o ile jeden autobus elektryczny kosztuje na rynku ok. 2,4 mln złotych, to dzięki dofinansowaniu miasto zakupiło każdy z dziesięciu za ok. mniej niż 0,5 mln złotych. Dla porównania – nowy „diesel” kosztuje ok. 1,5 mln złotych. – To nam się po prostu opłacało – komentuje prezes.

Rocznie obroty spółki wynoszą ok. 23 mln złotych. W 2024 roku bilans zakończył się stratą 400 tys. złotych, jednak w tym roku firma przewiduje, że bilans będzie na plus – 100 tys. zł. – Mamy bardzo ciasną zajezdnię. Przy cofaniu, manewrowaniu, dochodzi czasami do stłuczek – wyraźnie zaskoczył radnych W. Gulczyński. Należy tu wspomnieć, że już kilka lat temu mała ilość miejsca – szczególnie po rozbudowie infrastruktury, wymusiła „przepchnięcie” części taboru na teren sąsiedniej szkoły podstawowej. Pewnym rozwiązaniem jest nieruchomość „wciśnięta budynkiem” w teren spółki. W obiekcie mieszkają jednak ludzie i problem jest ze znalezieniem im lokali zastępczych. Jak przyznaje prezes spółki – takie sąsiedztwo jest uciążliwe dla jednej i drugiej strony. Działka ma ponad 1500 m kw. i rozwiązałaby problemy MPK, szczególnie w przypadku zakupu w przyszłości kolejnych autobusów. Jak poinformowała strona Urzędu Miejskiego – dla mieszkańców domu jest szansa opcji zamiany na lokale z możliwością ich wykupu, ale muszą złożyć stosowne wnioski. – Ta działka byłaby dla nas zbawieniem, przede wszystkim zwiększyłaby możliwość rozwoju elektromobilności. Nie mamy już gdzie postawić ładowarek – rozkłada ręce Wojciech Gulczyński. Niebawem rozpocznie się także dostosowanie pomieszczeń parterowych w biurowców MPK. Znajdzie się tam miejsce dla siedziby Zarządu Osiedla w którym będą odbywać się zebrania i spotkania lokalnej społeczności, a w czasie wyborów powstanie tutaj Lokal Wyborczy. Z pomieszczeń będą też korzystać pracownicy MPK i będzie on dostosowany do potrzeb osób z ograniczeniami ruchowymi, podobnie nowa toaleta. Po obradach komisji, prezes spółki oprowadził radnych po terenie zajezdni.

Tagi