Skip to main content

Sport

Boisko w SP nr 10 dla wszystkich?

Dewastacje, tory wyścigowe, rozbijanie butelek. Takie efekty przyniosło nieskrępowane udostępnianie latem boiska szkolnego przy szkole podstawowej na os. Orła Białego. Radny apeluje o udostępnienie obiektu, bo i tak zainteresowani dostają się na jego teren.

Jak zauważa radny Sebastian Błochowiak, brama na boisko szkolne przy SP nr 10 w Gnieźnie była kiedyś otwarta. Każdy chętny, poza zajęciami szkolnymi i dodatkowymi mógł skorzystać z boisk do gier. Jak zauważa, dziś dzieci i młodzież dalej korzystają z boiska, tylko że dostają się na nie przechodząc przez płot lub pod płotem. „Problem pojawia się, gdy osoby starsze chcą pograć z wnukiem w piłkę. Wówczas zamknięta brama uniemożliwia korzystanie z boiska” – opisuje problem w interpelacji do prezydenta miasta radny i jednocześnie zaapelował o pozostawianie bramy otwartej. Jak odpowiedział już radnemu Michał Powałowski, tak się nie stanie, a „zapracowali” na to sami z obiektu korzystający. W okresie letnim brama boiska była otwarta w godzinach popołudniowych, ale mimo monitoringu boisko i szkoła były dewastowane. „Zniszczeniu uległa elewacja szkoły, uszkodzone zostały kamery, bramki, kosze, chwytniki do piłek, nagminnie rozbijane były butelki, a bieżnia tartanowa była torem wyścigowym dla rowerów i motocykli” – informuje prezydent i dodaje, że szkoły nie stać na wynajęcie personelu do pilnowania boisk poza godzinami funkcjonowania szkoły. Zatem dyrektor placówki nie udostępnia obiektu osobom postronnym. Boisko jest wykorzystywane podczas zajęć lekcyjnych oraz w ramach dodatkowych zajęć na podstawie porozumień między szkołą a klubami sportowymi. Wtedy boisko i ćwiczące na nim osoby są pod opieką wykwalifikowanej kadry.

Tagi