Pomagamy
Siła, która nie ma barw klubowych. Charytatywne seminarium karate w Orchowie poruszyło serca

W sobotę 11 kwietnia hala sportowa Zespołu Szkolno‑Przedszkolnego w Orchowie zamieniła się w miejsce wyjątkowego spotkania pełnego sportowej energii, solidarności i wsparcia. Zawodnicy z wielu klubów karate trenowali pod okiem Huberta Kaczmarka, łącząc wysiłek na macie z pomocą dla 16‑letniej Oli Kierzek, mieszkanki Orchowa walczącej z rzadkim nowotworem kręgosłupa.
Od samego rana w hali sportowej czuć było atmosferę innego rodzaju niż zwykle. Choć uczestnicy przyjechali z różnych klubów i miejscowości, wszyscy mieli jeden wspólny cel, wesprzeć Olę Kierzek, wieloletnią zawodniczkę Klubu Karate Hibari, która zmaga się z mięsakiem Epithelioid Sarcoma. Seminarium rozpoczęło się o 9.00 i od pierwszych minut było jasne, że to wydarzenie ma wymiar znacznie głębszy niż zwykły trening.
Zajęcia poprowadził Hubert Kaczmarek, były Mistrz Polski w Karate WKF, medalista Mistrzostw Polski, wieloletni reprezentant kraju, uczestnik Mistrzostw Europy i Świata, a obecnie trener Goats Karate Team Poznań i Klubu Karate Shodan Września. Pod jego okiem młodzi karatecy pracowali nad techniką, dynamiką i taktyką, ale tego dnia najważniejsze nie były ani punkty, ani forma sportowa. Najważniejsze było serce.
Dzieci i młodzież pojawiły się na macie wcześnie rano nie dlatego, że musiały, lecz dlatego, że chciały. Chciały pomóc koleżance, która dziś toczy najtrudniejszą walkę, walkę o zdrowie. W przerwach między treningami prowadzono zbiórkę na leczenie Oli, a każda wrzucona złotówka była symbolem wsparcia i solidarności. Jej historia, pełna determinacji i odwagi, poruszała wszystkich obecnych.
Seminarium pokazało, że karate to nie tylko sport, ale także wartości, które budują charakter: szacunek, odwaga, empatia i gotowość do działania. Trenerzy podkreślali, że prawdziwa siła nie polega na ciosach, lecz na tym, jakim człowiekiem jest się wtedy, gdy ktoś obok potrzebuje pomocy. W Orchowie te słowa nabrały wyjątkowej mocy.
Po zakończeniu części treningowej uczestnicy przenieśli się na teren przy szkole, gdzie rozpoczął się charytatywny festyn rodzinny. Wydarzenie przyciągnęło mieszkańców Orchowa i okolic, a atmosfera była pełna radości, energii i wspólnego działania. Na odwiedzających czekały liczne atrakcje, od zumby prowadzonej przez Rudą Dorotę Suszek, przez rodzinną jogę przygotowaną przez Santosha Studio i ATA Sport, po dmuchańce, paintball, przejażdżki bryczką konną, pokazy paralotni, warkoczyki, tatuaże i stoisko z zabawkami 3D. Wśród najmłodszych ogromne emocje wzbudzała maskotka Sticha, która witała gości dzięki Videobudce Trzemeszno i Fotobudce 360 Mileny Błaszczyk.
Nie zabrakło również bogatego poczęstunku. Na stołach pojawiła się kiełbasa z grilla, popcorn, lody tajskie, zakręcone ziemniaki, a także ryba wędzona przygotowana przez Zawędzonych z Giewartowa. Dużym zainteresowaniem cieszyły się tradycyjne kluchy z kapustą oraz domowe ciasta przygotowane przez KGW Słowik Słowikowo i KGW Kanwa z Orchowa. Kawa i herbata serwowana przez Gościniec Nad Stawem dopełniały atmosfery rodzinnego pikniku.
Każda atrakcja była odpłatna, a cały dochód przeznaczono na leczenie Oli. Wydarzenie zorganizowane przez Klub Karate Hibari Orchowo/Mogilno z trenerem Lucjanem Skowrońskim wsparła Gmina Orchowo z wójtem Grzegorzem Matkowskim, a także liczni partnerzy, którzy bez wahania włączyli się w pomoc. Dzięki ich zaangażowaniu festyn stał się nie tylko formą wsparcia finansowego, ale również pięknym świadectwem lokalnej solidarności.




