Mogilno
Komendant mogileńskiej policji Paweł Kazubowski udowodnił, że policyjna służba nie kończy się po godzinach

Komendant Powiatowy Policji w Mogilnie, kom. Paweł Kazubowski, pokazał, że odpowiedzialność policjanta nie znika wraz z zakończeniem służby. Podczas prywatnego spaceru zatrzymał kierowcę, który miał ponad 2,5 promila alkoholu. Jego szybka reakcja mogła zapobiec tragedii.
Komisarz Paweł Kazubowski, od lat związany z kujawsko‑pomorską policją, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w Mogilnie. Funkcjonariusze podkreślają, że to przełożony wymagający, ale sprawiedliwy, a mieszkańcy cenią go za otwartość, zaangażowanie i gotowość do działania również poza godzinami pracy. Jako Komendant Powiatowy Policji w Mogilnie odpowiada za kierowanie jednostką, nadzór nad bezpieczeństwem w powiecie oraz koordynację działań prewencyjnych. W swojej pracy wielokrotnie podkreśla, że policjantem jest się zawsze i właśnie tę zasadę wcielił w życie podczas zdarzenia, które miało miejsce 24 sierpnia w Kruszwicy.
Podczas wieczornego spaceru komendant zauważył mercedesa poruszającego się lewą stroną jezdni i z nienaturalnie małą prędkością. Zachowanie kierowcy od razu wzbudziło jego czujność. Gdy pojazd zatrzymał się na osiedlowym parkingu, Kazubowski podszedł do mężczyzny, aby sprawdzić, co było powodem tak niebezpiecznej jazdy. Już w pierwszych sekundach rozmowy wyczuł intensywny zapach alkoholu. Polecił kierowcy wyłączyć silnik i oddać kluczyki, a następnie wezwał patrol, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili jego przypuszczenia. Badanie alkomatem wykazało, że 50‑letni mieszkaniec Kruszwicy miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Zdarzenie to jest kolejnym przykładem, że kom. Paweł Kazubowski traktuje swoją rolę nie jako stanowisko, lecz jako odpowiedzialność wobec ludzi, których bezpieczeństwa strzeże. Jego reakcja przerwała niebezpieczną jazdę i mogła zapobiec tragedii. W Mogilnie często podkreśla się, że komendant nie tylko zarządza jednostką, ale również daje przykład swoim funkcjonariuszom pokazując, że służba trwa zawsze, niezależnie od miejsca i czasu.




