Przejdź do treści głównej

Strzelno

Harcerze zadbali o cmentarz i pamięć o tych, którzy odeszli na wieczną wartę

 | 

Przed uroczystością Wszystkich Świętych harcerze 13. Drużyny Harcerskiej Nieprzetartego Szlaku im. Mikołaja Kopernika po raz kolejny włączyli się w porządkowanie strzeleńskiego cmentarza parafialnego. Nie zapomnieli także o tych, którzy przez lata tworzyli historię lokalnego harcerstwa i wspierali działalność drużyny.

29 października harcerze działający przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Strzelnie przeprowadzili coroczną akcję porządkowania nowego cmentarza parafialnego przy ulicy Słonecznej. Tegoroczne przedsięwzięcie odbyło się już po raz szósty, wpisując się w tradycję poprzedzającą Święto Zmarłych.

Młodzi druhowie zajęli się sprzątaniem głównych i bocznych alejek, drogi prowadzącej do cmentarnego krzyża, miejsca pochówku kapłanów oraz terenu wokół pomnika ZSRR i CCCP. Uporządkowano również opuszczone i zapomniane groby. Niezbędny sprzęt, w tym taczkę, szpadel, grabie i miotły, udostępnił opiekun cmentarza Tomasz Mikołajczak.

W akcji uczestniczyli harcerze: Weronika Rakowska, Maja Piechocka, Magdalena Błaszczak, Katarzyna Czosnek, Andrzej Zieliński, Jakub Zieliński, Dominik Woliński, Aleks Kwiatkowski oraz Michał Janowski. Nad przebiegiem prac czuwał drużynowy phm. Arkadiusz Przybyszewski.

Dla strzeleńskich harcerzy porządkowanie nekropolii było jednak nie tylko okazją do społecznej pracy, ale także wyrazem pamięci o tych, którzy odeszli na wieczną wartę. Tradycyjnie zapalono znicze na grobach instruktorów harcerskich i osób szczególnie związanych z drużyną.

Weronika Rakowska, Maja Piechocka i Michał Janowski wraz z drużynowym odwiedzili groby hm. Wacława Witkowskiego, hm. Kazimierza Chudzińskiego, hm. Gwidona Trzeckiego, Lecha Gierby oraz wieloletniego darczyńcy drużyny Eugeniusza Kabacińskiego –Zapalamy znicze na grobach instruktorów, którzy przez lata swojej służby wychowywali kolejne pokolenia, budowali historię harcerstwa i żyli tak, aby pozostawić ten świat trochę lepszym, niż go zastali. Pamiętamy o ich wiecznej warcie. Pamiętamy też o naszym darczyńcy, który przez wiele lat bezinteresownie wspierał naszą drużynę. Pamięć jest dla nas odwdzięczeniem za jego dobroć – powiedział drużynowy phm. Arkadiusz Przybyszewski.

Na zakończenie harcerze udali się również do Cienciska, gdzie zapalili znicz pod harcerskim krzyżem. Tym symbolicznym gestem oddali hołd wszystkim druhom, którzy zakończyli już swoją służbę, pozostawiając po sobie trwały ślad w historii lokalnego harcerstwa.

Tagi