Przejdź do treści głównej

Września

Fontanna na Wrzesińskim Rynku – podejście kolejne

 | 
Spotkanie z WKZ w Poznaniu (fot. UMiG Września)

Była już ona tematem kampanii wyborczej do lokalnego samorządu i już wtedy połączyła niemal wszystkich ubiegających się o stanowisko burmistrza kandydatów. Mieszkańcy Wrześni od lat z uśmiechem wspominają dawną fontannę, która przed laty ozdabiała Rynek miasta i chcą jej powrotu. W tej sprawie odbywają się rozmowy.

Tryskająca z ziemi, nieckowa, kulista czy może w stylu włoskim? Jeszcze w 2018 roku mieszkańcy Wrześni mogli wziąć udział w ankiecie tamtejszego magistratu, w której wypowiadali się, jakiej formy fontanny oczekują oni na centralnym placu miasta. Wrzesiński rynek przez wielu mieszkańców uważany jest za betonową i nieatrakcyjną pustynię, która w okresie wiosenno-letnim nie zachęca wrześnian do wypoczynku w tym miejscu. Zmienić to ma fontanna, która już była posadowiona na rynku przed laty, jednak została zlikwidowana. Sentyment jednak bierze górę i coraz głośniejsze słychać nawoływania do jej odbudowania. Ostatecznie, w ankiecie zwyciężyła koncepcja fontanny w formie strumieni wody wychodzących wprost z posadzki rynku. Ta opcja spotkała się z 1089 głosami, jednak było to mniej niż połowa wszystkich głosujących i temat odłożono.

(fot. UMiG Września)

Obecnie władze Wrześni mają inny plan na wybudowanie na Rynku wodotrysku. Miałby on nawiązywać do lokalnej historii. W 1720 roku spalono na placu dwie kobiety oskarżone o czary. Jak się później okazało – niesłusznie. W ramach zadośćuczynienia posadowiono na Rynku figurę matki Boskiej w otoczeniu lip. Figura i dwa drzewa przetrwały do 1921 roku. 100 lat później postanowiono połączyć tę historię z pragnieniem mieszkańców o powrocie na Rynek fontanny. Nowa koncepcja zakłada ponowne umieszczenie na placu lipy z fontanną wkomponowaną w jej koronę. Drzewo stałoby w donicy otoczonej niecką. Czy ten plan ma szansę na realizację? Niestety, mimo chęci magistratu i samego burmistrza miasta, fontanna nie została wybudowana. Jej forma i kształt nie zyskiwały zgody służb konserwatorskich, ale władze Wrześni podejmują kolejną próbę, tym razem z zasiadającym od niedawna na stanowisku Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Jackiem Maleszką. Czy nowy konserwator wojewódzki, to nowe spojrzenie na temat ważny dla Wrześnian? Przekonamy się być może niebawem. Do tematu, wrócimy.

Tagi