Przejdź do treści głównej

Września

Bezpłatna komunikacja publiczna w gminie Września. Czy to się opłaca?

 | 
Elektryczny autobus we Wrześni (fot. UMiG Września)

Dziś, w Polsce, bezpłatna komunikacja publiczna funkcjonuje w kilkuset gminach. Przyjmuje ona jednak różne formy – od całkowicie bezpłatnej dla każdego pasażera, przez bezpłatną dla mieszkańców posiadających imienne karty (np. karty mieszkańca), do darmowej dla dzieci, uczniów i seniorów kończąc. Jakby na mapie Polski zaznaczyć pinezkami wszystkie samorządy oferujące darmową komunikację, to co jakiś czas taki znacznik znikałby w którymś regionie kraju, a w innym się pojawiał. Samorządy kalkulują, czy taka forma wsparcia mieszkańców lub zachęta dla turystów, są opłacalne. Podobnie jest – zdaje się – we Wrześni.

Miasto i Gmina Września przez lata nie miało własnej, organizowanej przez samorząd lub jego spółki komunikacji miejsko-gminnej, jednak tę lukę wypełniał PKS Gniezno, ale z różnym skutkiem. Korzystając z faktu, że do Wrześni ciągnęli inwestorzy budujący w mieście i na terenach gminnych swoje zakłady produkcyjne, głównie z branży atutomotive, firma zaproponowała kursy pod fabryki, skorelowane z godzinami rozpoczęcia i zakończenia poszczególnych zmian. Niestety – w tamtym czasie taka oferta nie spotkała się z zainteresowaniem. Jak informuje wrzesiński magistrat – średnio, dziennie, z tej okazji korzystało ledwie 7 pasażerów. Pracownicy stawiali jednak na własne środki transportu, gdzie w dość nierozległej i dobrze skomunikowanej gminie, nie było to zaskakujące. Pod koniec 2017 roku linię PKS zlikwidował. Podobne kłopoty dla firmy, związane z odejściem pasażerów od komunikacji publicznej, pojawiały się coraz częściej. Jeszcze w sierpniu 2018 roku po powiecie wrzesińskim, dziennie kierowcy PKS wykonywali 129 kursów na 31 liniach, jednak taka liczba kursów nie tylko nie uchroniła spółki przed upadkiem, a może właśnie przyczyniła się do niego. 1 maja 2019 roku firma zawiesiła wszystkie linie, wcześniej składając wniosek o upadłość. Jak to bywa w biznesie (i w życiu), na jej zgliszczach wyrosły nowe prywatne podmioty, które doczekały się dopłat od samorządów i rządu i komunikują wsie, miasteczka, z większymi ośrodkami w gminach i powiatach.

Podobnie było w rejonie wrzesińskim, gdzie po PKS „wskoczył” prywatny przewoźnik, a sama gmina postanowiła spróbować swoich sił w odbudowaniu zaufania pasażerów oferując im typowo miejski autobus, w dodatku elektryczny i bezpłatny, który zakupiono w ramach dużego dofinansowania ze środków europejskich. Solaris wyruszył na trasę pod koniec 2017 roku, obsługując dwie trasy na tzw. „pętlach” – małej i dużej. Gmina, korzystając z dofinansowań, dokupiła jeszcze 2 kolejne pojazdy, a niebawem będzie ich mieć 6. Wszystkie będą zeroemisyjne i w założeniu, docierać mają do wszystkich miejscowości na terenie gminy dwukrotnie w ciągu dnia, dowożąc pasażerów do Wrześni i odwożąc ich z powrotem do domu. Jak podkreśla wrzesiński magistrat – oferta bezpłatnej komunikacji publicznej jest działaniem skierowanym głównie do mieszkańców nie posiadających swoich środków transportu, są uczniami lub mają problemy w poruszaniu się, czyli są one wykluczone komunikacyjnie. „Gmina zdaje sobie sprawę, że takich osób jest niewiele. Świadczą o tym statystyki realizowanych przewozów” – informuje urząd i podaje dane: w ciągu pierwszego tygodnia kursów, nowy autobus nr 3 przewiózł łącznie 172 pasażerów (w ciągu 6 kursów dziennie), ale tydzień później już 220.

Jak prezentowała się frekwencja „trójki” w jeden wybrany dzień marca?:

W środę 11.03.2026 r. statystyki pasażerów przedstawiały się następująco:

  • Kurs 7:00 na trasie Września – Białężyce – Chocicza Wielka i Mała – Grzymysławice – Bardo – Chwalibogowo – Obłaczkowo – Września – łącznie było 11 pasażerów.
  • Kurs 7:35 na trasie Września – Gutowo Wielkie – Bierzglin – Węgierki – Goniczki – Gonice – Otoczna – Sędziwojewo – Gutowo Wielkie i Małe – Września – łącznie było 5 pasażerów.
  • Kurs 10:00 na trasie Września – Gutowo Wielkie – Bierzglin – Sołeczno – Gozdowo – Neryngowo – Nowa Wieś Królewska – Kaczanowo – Bierzglinek – Września – łącznie było 2 pasażerów.
  • Kurs 13:27 (powtórka trasy kursu z godz. 7:00) – łącznie było 6 pasażerów.
  • Kurs 14:18 (powtórka trasy kursu z godz. 7:35) – łącznie było 5 pasażerów.
  • Kurs 15:20 (powtórka trasy kursu z godz. 10:00) – łącznie było 7 pasażerów.

Łącznie zatem „trójka” przewiozła tego dnia 36 osób pokonując 152 km. Autobus nr 2, średnio w ciągu tygodnia, w lutym tego roku, przewoził ok. 140 osób w czasie 8 kursów dziennie.

Przykładowo w środę 20.02.2026 r. statystyki pasażerów autobusu numer 2 przedstawiały się następująco:

  • Kurs 6:45 na trasie Września – Gutowo Małe i Wielkie – Bierzglin – Gutowo Wielkie – Września – łącznie 0 pasażerów.
  • Kurs 7:19 na trasie Września – Przyborki – Psary Polskie – Słomowo – Sokołowo – Września – łącznie 5 pasażerów.
  • Kurs 7:50 na trasie Września – Bierzglinek – Kaczanowo – Obłaczkowo – Białężyce – Września – łącznie 6 pasażerów.
  • Kurs 8:45 na trasie Września – Kaczanowo – Bierzglinek – Bierzglinek – Września – łącznie 3 pasażerów.

W kursach powrotnych „dwójka” zabrała łącznie 15 pasażerów. Łącznie jednego dnia autobus tej linii przewiózł zatem 29 pasażerów pokonując 145 km.

Najlepiej radzi sobie „jedynka”, ale ona funkcjonuje najdłużej (ponad 8 lat) i pasażerowie przyzwyczaili się do niej. W ciągu tygodnia przewozi ok. 950 pasażerów.

Dziennie autobusy przejeżdżają:

  • Autobus numer 1 – 125 km (2 linie, 16 kursów)
  • Autobus nr 2 – 145 km (4 linie, 8 kursów)
  • Autobus nr 3 – 152 km (3 linie, 6 kursów)

Łącznie każdego dnia: 422 km na 9 liniach i 30 kursach.

Jak wylicza Urząd Miasta i Gminy Września – zakup trzech funkcjonujących dziś autobusów kosztował 6,5 mln złotych (z czego 80% środków pochodziło z dofinansowania), a koszt roczny funkcjonowania dwóch pierwszych „elektryków” wyniósł w ubiegłym roku 1,2 mln złotych. Jak przewiduje magistrat – włączenie do systemu kolejnych pojazdów generować będzie ok. 3,6 mln złotych kosztów rocznie. Czy przekazane przez urząd dane statystyczne i prognozy wydatków są wstępem do dyskusji o kosztach funkcjonowania bezpłatnej komunikacji i ewentualnym zmianom w tej kwestii w przyszłości?

Tagi