Przejdź do treści głównej

Sport i alkohol

Gala Sportu na trzeźwo? Prezydent: Sportowcy o to nie prosili, a alkohol jest dla celebracji lub toastów

 | 
19. Gala Gnieźnieńskiego sportu (fot. UM w Gnieźnie)

Fakt, że na corocznej gnieźnieńskiej Gali Sportu alkohol nie jest rzadkim widokiem, a przy niektórych stolikach leje się wręcz strumieniami, nie jest tajemnicą. Imprezę organizuje Urząd Miejski, jako ukłon w kierunku lokalnych sportowców za ich trud włożony w treningi i osiągnięte sukcesy, jednak obraz ten zaburza właśnie alkohol, który ze sportem jest w wyraźnym rozdźwięku. Część mieszkańców Gniezna apeluje, by na kolejnych galach alkoholu nie było wcale. Poznaliśmy odpowiedź Prezydenta Gniezna.

Szukać nie trzeba daleko. Na oficjalnych kanałach informacyjnych Urzędu Miejskiego bez trudu znajdziemy zdjęcia z gal na których przy suto zastawionymi alkoholami stołami siedzą władze miasta, powiatu, posłowie, radni, działacze, sportowcy oraz lokalny biznes. Wódka, wino, whisky – czego dusza zapragnie, znajduje się na wyciągnięcie ręki. Kieliszki też już czekają do napełnienia. Obraz ten raził wiele osób, nie tylko w galach uczestniczących, ile także mieszkańców, którzy oglądają w internecie relacje z wydarzenia. W marcu do Prezydenta Gniezna wpłynęła petycja z apelem „mieszkańców o Galę Orła Gnieźnieńskiego Sportu wolną od alkoholu”. „Wprowadzenie zasady wydarzenia sportowego wolnego od alkoholu byłoby czytelnym sygnałem, że Miasto Gniezno traktuje sport jako ważny element zdrowych wzorców społecznych i konsekwentnie wspiera wartości związane z aktywnością fizyczną, zdrowiem oraz odpowiedzialnością społeczną” – możemy wyczytać w dokumencie, za którym stoi m.in. Karolina Koszela, trenerka personalna, utytułowana bokserka. Jak wyjaśniono w petycji – przekaz płynący z wydarzenia jest sprzeczny z ideą sportu, stąd wniosek o wprowadzenie regulaminu wydarzenia, który ustanawiałby całkowity zakaz wnoszenia, podawania, serwowania oraz spożywania alkoholu w miejscu i czasie trwania wydarzenia.

Gala w roku 2024 (fot. Urząd Miejski w Gnieźnie)

Na petycję odpowiedział Michał Powałowski, prezydent Gniezna. Jak wyjaśnia, w całej historii gal portu nigdy środowisko sportowe nie zgłaszało takiego postulatu. Miasto Gniezno przy organizacji wydarzenia ma wzorować się na Gali Mistrzów Sportu, części plebiscytu Przeglądu Sportowego. Jak zauważył – na tej imprezie i innych podobnych ceremoniach taki zakaz nie obowiązuje. W ostatniej gali udział wzięło 436 osób z 45 klubów sportowych i prezydent podkreśla, że zmiana polegająca na wprowadzeniu zakazu spożywania alkoholu byłaby „radykalną zmianą formatu imprezy” i organizatorzy musieliby taką zmianę skonsultować z klubami sportowymi, które to same wybierają większą część gości. Jak dodaje M. Powałowski, potencjalne przeszukiwanie uczestników wydarzenia byłoby niestosowne, choć w treści petycji takiego wniosku nie było. „Symboliczna oferta alkoholowa pozostająca na stołach do dyspozycji Gości – fundowana przez sponsorów wydarzenia – towarzyszy jedynie celebrowaniu sukcesów lub wznoszeniu toastów za pomyślność i sukcesy sportowców” – czytamy w odpowiedzi. Włodarz miasta i gospodarz gali podkreśla, że konwencja nie jest nikomu narzucana, „a wśród osób dorosłych ze środowisk sportowych zdarzają się osoby niespożywające alkoholu, które nie mają problemu z uszanowaniem suwerennej decyzji każdego z uczestników Gali w kwestii spożywania alkoholu podczas kolacji lub rozmów integracyjnych”.

Prezydent zaznaczył jednak, że przy okazji organizacji kolejnych gal, organizatorzy spytają gospodarza każdego z poszczególnych stolików, „czy życzy sobie, aby przy danym stoliku nie podawano żadnego alkoholu”, ale wypraszanie czy przeszukiwanie gości z powodu wznoszenia toastów alkoholem jest – w jego ocenie – nie do przyjęcia.

Tagi