Przejdź do treści głównej

Powidz Jam Festiwal

Powidz Jam Festiwal. Muzyczna celebracja lata nad ulubionym jeziorem

 | 

Choć pogoda tego lata jest mało kojarząca się z wakacjami, to nie było żadnej siły, by zepsuć coroczne święto muzyki nad jeziorem powidzkim. Powidz Jam Festiwal to już tradycyjne świętowanie lata i półmetka wakacji, a jak pokazali widzowie i tłumnie odwiedzający festiwalowe sceny muzyczne słuchacze – trudno dziś wyobrazić sobie Powidz i okolice bez tego wydarzenia.

Choć w tym roku największe letnie muzyczne festiwale w kraju zorganizowano w ten sam weekend, to wcale nie miało to odbicia w frekwencji Powidz Jam Festiwal, bo o ile od lat prezentuje on słuchaczom najciekawsze postacie polskiej sceny muzycznej, to ma jednak swój niepowtarzalny i osobny charakter. To urok letniskowej miejscowości Powidz i jej okolic, jezioro i klimat wody oraz mimo wszystko – kameralny charakter, choć z bogatym programem około muzycznym. Mamy to przez 4 dni do wyboru 5 scen z różnymi gatunkami muzycznymi, strefę gastronomiczną foodtruck, oraz imprezy towarzyszące, warsztaty, zajęcia i strefy rekreacyjne. W tym roku dla publiczności wystąpili m.in. Kępiński/Kowalonek, Rat Kru, Hubert., Kosma Król, Organek i Mrozu (jedyny koncert biletowany) oraz kilkanaście formacji prezentujących się na scenach tematycznych (m.in. Jabłona, Rynek czy Przybrodzin). Frekwencyjnie było wyśmienicie, a największe koncerty przyciągnęły tłumy widzów! Niestabilna pogoda i akurat w ten weekend – mało kojarząca się z latem, nie wpłynęły na decyzje miłośników muzyki i rozrywki. Powidz Jam Festiwal po prostu wpisał się kolejny raz w plany wakacyjne wielu osób i ponownie stał się miejscem ich celebracji wakacji na ich półmetku.

Tagi