13.04.2026 8:57
Aleksander Karwowski

Malarstwo
Tkanka, deformacja, psychodelia
To było – bez jakiejkolwiek wątpliwości – jedno z artystycznych wydarzeń tego roku w gnieźnieńskiej kulturze. Ostatni raz z jego wielkoformatowymi obrazami mogliśmy się skonfrontować w MOK-u 9 lat temu na wspólnej wystawie z Ojcem. Minęła zatem niemal dekada, gdy wrócił tutaj ze swoją malarską abstrakcją w nowej palecie barw, ostrzejszego realizmu, jednak konsekwentnie w jemu bliskiej narracji: cielesności poddanej deformacjom, naprężeniom, rozpadem tkanki.
W naszej rozmowie przed wernisażem sprzed 9 lat, stwierdził o tematyce swoich prac: „coś z marzeń sennych oraz może także coś z tego…







